Od 17 lutego nowe zasady w sklepach. Wejdziesz i się zdziwisz

Sklep. Fot. KAPiF Sklep. Fot. KAPiF

Od 17 lutego 2026 roku wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące oznaczania świeżych owoców i warzyw. Zgodnie z rozporządzeniem ministra rolnictwa i rozwoju wsi, produkty sprzedawane luzem będą musiały posiadać wyraźnie widoczną flagę kraju pochodzenia.

Nowe oznaczenia w sklepach

Sprzedawcy detaliczni będą musieli umieszczać flagi w widocznym miejscu, na przykład na wywieszce przy owocach lub warzywach. Mogą zastosować uproszczoną formę flagi, pod warunkiem że nie utrudni to klientom identyfikacji kraju pochodzenia. To właśnie sprzedawcy odpowiadają za przygotowanie i prawidłowe oznakowanie produktów zgodnie z nowymi przepisami, dlatego muszą aktywnie dostosować swoje sklepy do wymogów.

Produkty oznaczone według dotychczasowych zasad sprzedawcy mogą nadal oferować klientom, aż do wyczerpania zapasów. Dzięki temu sklepy mają czas na wprowadzenie nowych etykiet i stopniowe dostosowanie całej ekspozycji do obowiązujących wymogów.

Zobacz więcej: Dino lepsze od Lidla i Biedronki. Zacznie się w środę rano, klienci ustawią się w długich kolejkach

Sieci handlowe krytykują zmiany

Nie wszystkie sklepy popierają nowe przepisy. Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji ostrzega, że obowiązek umieszczania flag może wprowadzać zamieszanie i sprawić, że konsumenci popełnią więcej błędów podczas zakupów. Zdaniem POHiD obecne oznaczenia „Produkt Polski” lepiej wyróżniają krajowe produkty i są dla klientów bardziej czytelne.

Organizacja zauważa również, że wiele flag państw wygląda podobnie, co łatwo może prowadzić do niezamierzonych pomyłek. Dodatkowo sklepy, które stosują elektroniczne etykiety, często nie odwzorowują dokładnie kolorystyki flag. Jeszcze bardziej utrudnia to klientom prawidłową identyfikację pochodzenia produktów.

Zobacz więcej: Rossmann szaleje. Uwielbiany produkt w promocji 1+1. Zostało niewiele czasu

Koszty wprowadzenia nowych etykiet

POHiD szacuje, że koszt wdrożenia nowych oznaczeń dla dużych sieci handlowych może sięgnąć około 17 mln zł, nie licząc kosztów pracy. Dodatkowe drukowanie kolorowych etykiet stoi też w sprzeczności z zasadami ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju.

Organizacja podkreśla, że zmiana wydaje się nadmierna w stosunku do założonego celu. Według POHiD ingerencja w swobodę działalności gospodarczej powinna być ograniczona do minimum i uzasadniona ważnym interesem publicznym.

 
Julia Debek

Julia Debek - Redaktor

Dziennikarka portalu New Media 24. Studentka II roku politologii na Uniwersytecie Warszawskim, łącząca wiedzę akademicką z praktyką dziennikarską. Interesuje się tematami społeczno-politycznymi, mediami oraz analizą bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie. Doświadczenie redakcyjne zdobywała m.in. w portalu Goniec.pl, gdzie pracowała jako redaktorka, zajmująca się opracowywaniem, korektą i weryfikacją treści.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze