Nigdy nie odśnieżaj tak samochodu. Grozi za to nawet 300 zł mandatu
Zimowa pogoda wiąże się z przykrym obowiązkiem dla kierowców. Intensywne opady śniegu i siarczyste mrozy powodują, że przed wyjazdem musimy odpowiednio przygotować nasze auta. To kluczowe przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo, ale również kwestie finansowe. Nieumiejętne odśnieżanie samochodu grozi surowymi karami. W jakiej sytuacji narażamy się na mandat?
Zimowy obowiązek kierowców
Zimowy krajobraz, choć niewątpliwie piękny i urokliwy, wiąże się też z licznymi niedogodnościami. Kierowcy muszą liczyć się z koniecznością odśnieżania swoich pojazdów, zanim wyruszą do pracy czy na zakupy. Każdy właściciel auta powinien wiedzieć, co na ten temat mówią przepisy i jak odpowiednio przygotować zaśnieżony i zamarznięty pojazd przed podróżą.
Wprowadzenie odpowiednich regulacji w tej kwestii jest dbałością o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego. Zamarznięte lub nieodśnieżone szyby ograniczają widoczność, może stanowić poważne zagrożenie. Zalegający na dachu śnieg lub lód podczas jazdy może z kolei spaść na szybę innego pojazdu, doprowadzając do niebezpiecznych sytuacji.
Surowe kary za niewłaściwe odśnieżanie samochodu
Polskie przepisy przewidują szereg regulacji związanych z odpowiednim przygotowaniem samochodów do jazdy podczas zimy. Warto dokładnie się z nimi zapoznać, by zadbać o bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu drogowego, ale również uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji w postaci kar finansowych.
W przypadku, gdy stan szyb pojazdów ogranicza widoczność, policja może nałożyć na kierowcę mandat w wysokości nawet 3000 złotych i przyznać 15 punktów karnych. Śnieg i lód musi jednak zostać usunięty również z dachu, maski oraz świateł. W tej sytuacji również narażamy się na karę w wysokości do 3000 złotych. Jeśli tablice rejestracyjne naszego auta są zasłonięte śniegiem lub lodem, grozi nam mandat do 500 złotych. Wysokie kary grożą również za jeden błąd przy odśnieżaniu, który kierowcy popełniają nagminnie.
Pod żadnym pozorem nie odśnieżaj tak samochodu
Wielu kierowców przed rozpoczęciem odśnieżania pojazdu uruchamia silnik i dopiero wtedy przystępuje do przygotowania auta do jazdy. Takie działanie ma przede wszystkim wspomóc rozmrożenie szyb oraz nagrzać wnętrze. Kierowcy chcą w ten sposób ułatwić sobie odśnieżenie samochodu, ale w rzeczywistości narażają się na mandat. Zgodnie z przepisami, zabronione jest pozostawianie włączonego silnika pojazdu podczas postoju w obszarze zabudowanym na dłużej niż minutę.
Jeśli więc odśnieżamy samochód, a w tym czasie pojazd jest włączony, kierowca powinien liczyć się z karami finansowymi. Za pozostawienie włączonego silnika podczas postoju w terenie zabudowanym na dłużej niż minutę grozi 100 złotych mandatu. 50 złotych zapłacimy w przypadku, gdy oddalimy się od auta z włączonym silnikiem. Z kolei w sytuacji powodowania nadmiernego hałasu lub emisji spalin, narażamy się na mandat w wysokości nawet 300 złotych.