Nie żyje 17-letnia Miriam z Częstochowy. Spełnił się najgorszy scenariusz
Nie żyje 17-latka, której poszukiwania rozpoczęły się w czwartek. Dziewczyna tuż po tym, jak opuściła budynek szkoły, nie wróciła do domu, nie dawała też znaku życia. Jej bliscy, zaniepokojeni tą nieobecnością, zgłosili zaginięcie, po czym rozpoczęła się szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza. Finał tych działań okazał się jednak tragiczny.
Nie żyje zaginiona nastolatka
Funkcjonariusze poszukiwali zaginionej 17-letniej Miriam mieszkającej w Częstochowie. Finał ich działań okazał się tragiczny. Odnaleziono ciało dziewczyny. Rzecznik prasowy policji, cytowany przez „Fakt”, poinformował, że „policjanci pod nadzorem prokuratury będą wyjaśniali szczegóły i okoliczności tego zdarzenia”.
Policjanci z Częstochowy zakończyli poszukiwania zaginionej 17-latki, która nie powróciła ze szkoły do miejsca zamieszkania. Niestety dziewczyna nie żyje – przekazano.
Poszukiwania zakończone tragicznie
W czwartek 16 czerwca Miriam wyszła do domu i udała się do szkoły, z której już nie wróciła. Nie kontaktowała się także z najbliższymi, którzy wkrótce zgłosili sprawę na policję.
Funkcjonariusze błyskawicznie przeszli do działań i rozpoczęli szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą. Podali rysopis nastolatki, sprawdzali każdy możliwy trop oraz różne poszlaki. Brali pod uwagę, że zdrowie, a nawet życie dziewczyny może znajdować się w niebezpieczeństwie. Prosili przy tym wszystkich, którzy mieli jakiekolwiek informacje na jej temat, o kontakt.