Nie żyje pielęgniarka. Wyszła ze szpitala i ślad po niej zaginął
Nie żyje pani Beata, w której poszukiwania zaangażowało się wiele osób. Policja przekazała, że odnaleziono ciało zaginionej pielęgniarki.
Druzgocący finał poszukiwań
W czwartek 16 kwietnia kwidzyńscy policjanci wydali komunikat dotyczący zaginięcia 60-latki, która dwa dni wcześniej wyszła z domu do pracy i do tej pory do niego nie wróciła. Podano szczegółowe informacje dotyczące zaginionej, które służbom podali bliscy kobiety.
Teraz poszukiwania pani Beaty dobiegły końca, lecz nie miały szczęśliwego zakończenia. Komenda Powiatowa Policji w Kwidzynie w komunikacie, który pojawił się na Facebooku, przekazała, że odnaleziono ciało 60-latki. Jednocześnie podziękowano wszystkim, którzy zaangażowali się w pomoc w odnalezieniu kobiety. Na tę chwilę nie są znane przyczyny jej śmierci.
Z przykrością informujemy, że odnaleziono ciało zaginionej kobiety. Dziękujemy wszystkim za pomoc oraz udostępnianie informacji – czytamy.
Wielki smutek po śmierci pielęgniarki
Wiadomo, kim była kobieta, której ciało odnaleziono. Jak informuje „Fakt”, to dyplomowana pielęgniarka, która jeszcze niedawno miała szukać pracy jako opiekunka zajmująca się osobami starszymi.
W sieci błyskawicznie pojawiła się lawina komentarzy od znajomych pani Beaty, wyraźnie poruszonych jej śmiercią. Część z nich przypomniała, że jeszcze niedawno mieli kontakt z kobietą.
Jeszcze dwa tygodnie temu rozmawiałam z p. Beatką… Wiadomo, co się stało?;
2 tygodnie temu rozmawiałam z Beatką, mówiła, że wszystko dobrze;
Aż mi serce ścisnęło. Wyrazy głębokiego współczucia dla całej rodziny;
Nie mogę w to uwierzyć! Beato, Boże jedyny! – czytamy na Facebooku.