Nadchodzi gwałtowna zmiana pogody. Zacznie się tuż przed Wielkanocą
Najnowsza prognoza pogody rozwiewa wszelkie wątpliwości. Choć początek marca przyniósł słoneczną aurę oraz dość wysokie, często dwucyfrowe temperatury, już niebawem ta sytuacja może ulec zmianie. W wielu regionach Polski mogą pojawić się niższe wartości, nawet poniżej normy.
W marcu jak w garncu? Przysłowie zaczyna się sprawdzać
Za nami dwa pierwsze tygodnie marca, które przyniosły ogromną zmianę w pogodzie. Tegoroczna zima nas nie rozpieszczała – były mrozy, opady śniegu, a wszystko to utrzymywało się przez znaczny czas. Za to w ostatnich dniach można dostrzec diametralną zmianę pogodową, której towarzyszą dość wysokie temperatury, miejscami nawet dwucyfrowe, bezchmurne niebo oraz brak, bądź znikomą ilość opadów deszczu.
Okazuje się jednak, że sytuacja ta nie potrwała zbyt długo. Już w sobotę 14 marca na zachodzie oraz północnym zachodzie odnotowano wyraźne ochłodzenie, a tam miejscami temperatura spadła poniżej 5 st. C., pojawiły się również przelotne deszcze. W niedzielę delikatne ochłodzenie ruszyło w głąb kraju.
Takie będą najbliższe dni. Pogoda ulegnie zmianie
Kolejne dni również będą chłodniejsze. W poniedziałek oraz we wtorek na przeważającym obszarze Polski termometry wskażą od 7 st. C do 12 st. C, za to w rejonach górskich może być jedynie 2-4 st. C. 16 marca możliwe, że wzdłuż wschodniej granicy będzie około 15-17 st. C.
Delikatna zmiana pojawi się w środę oraz w czwartek, gdy temperatura skoczy na 10-15 st. C, lecz weekend znów przyniesie ochłodzenie. Możliwe, że w tym czasie w znacznej części kraju termometry nie przekroczą 10 st. C.
Noce także nie będą należały do najcieplejszych. Na przeważającym obszarze państwa mogą pojawić się nawet przymrozki, ponieważ średnia temperatura wyniesie od -3 st. C do 0 st. C.
Kiedy temperatury pójdą w górę?
Jak wskazuje najnowsza prognoza pogody, koniec marca i początek kwietnia również mogą nie zachwycać. Możliwe, że w tym czasie termometry będą wskazywać maksymalnie 10 st. C. w ciągu dnia na przeważającym obszarze kraju. Noce za to mogą być mroźne. Istnieje za to możliwość, że z powodu niższych temperatur mogą pojawić się opady deszczu ze śniegiem bądź samego śniegu.
Przełom może nastąpić w drugiej połowie kwietnia, gdy temperatura wzrośnie najprawdopodobniej do około 15 st. C. Być może w tym okresie mogą pojawić się deszcze, lecz wschodnia część kraju nie będzie narzekać na wilgotność.