Kleszcze wybierają tę grupę krwi. Są najnowsze ustalenia naukowców
Zrobiło się cieplej, a co za tym idzie, wzrasta obawa, że podczas spaceru można natrafić na kleszcze. Pasożyty te mogą przenosić choroby niebezpieczne dla ludzi oraz zwierząt. Okazuje się jednak, że preferują one określoną grupę krwi.
Kleszcze mają swoje konkretne upodobania
Wraz z wyższymi temperaturami, coraz więcej osób można spotkać na spacerach w zielonych miejscach, tj. parki czy lasy. Warto jednak pamiętać, że nawet gdy wybieramy się tam sami, możemy nie wrócić w pojedynkę, lecz przynieść ze sobą niechciane osobniki. Należą do nich kleszcze.
To pasożyty żywiące się ludzką oraz zwierzęcą krwią. Podczas wczepiania się w skórę wpuszczają substancję znieczulającą, która sprawia, że samego ukąszenia nie czujemy. Najczęściej jest tak, że odkrywamy ich obecność po jakimś czasie, gdy stają się napęczniałe.
A w jaki sposób kleszcze wybierają swoją ofiarę? Choć mogłoby się wydawać, że losowo spadają na nią z np. drzewa, okazuje się, że wybierają sobie żywiciela. Naukowcy z University of Bristol zauważają, że przyciąga ich pole elektrostatyczne. Co więcej, pasożyty te mają swoje określone preferencje.
Tę grupę krwi najchętniej wybierają kleszcze
Zdaniem ekspertów z Masaryk University znajdującym się z czeskim Brnie kleszcze chętniej sięgają po określoną grupę krwi, co wynika z przeprowadzonego przez nich badania. Wykorzystano do tego minfy tych pasożytów, okrągłe pojemniki laboratoryjne oraz próbki krwi o różnych grupach. Te rozmieszczono w podobnych odległościach, a pasożyty ustawiono na środku. Następnie obserwowano, gdzie się udadzą.
Z badania dowiadujemy się, że kleszcze w pierwszej kolejności wybierały grupę A (36 proc.) oraz grupę O (32 proc.). Mniejszym zainteresowaniem wykazywały się w stosunku do grupy AB (17 proc.) oraz B (15 proc.).
Warto jednak pamiętać, że badanie to miało jedynie charakter kontrolowany. Oznacza to, że podczas eksperymentu wykluczono kilka czynników, które mogą być tu kluczowe, tj. temperatura ciała czy zapach.
Dlatego też, udając się na spacer do np. lasu, warto użyć środka przeciwko kleszczom, a po powrocie dokładnie obejrzeć swoje ciało. Pasożyty te, zanim się najedzą, są bardzo małe i można je pomylić z pieprzykiem, dlatego też potrzebna jest dokładna kontrola.