Karol Nawrocki ostrzega. „Zagrożenie ze strony Rosji”
Karol Nawrocki wziął udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Prezydent mówił m.in. o Grenlandii, wojnie na Ukrainie, a także ostrzegał przed zagrożeniem ze strony Rosji.
Karol Nawrocki wprost o zagrożeniach ze strony Rosji
Karol Nawrocki podczas panelu dyskusyjnego w ramach Światowego Forum Ekonomicznego w Davos tłumaczył, że ze strony Rosji nadal płyną zagrożenia. Jednocześnie wyraził nadzieję, że „powoli zbliżamy się do pokoju na Ukrainie”.
My rozumiemy na czym polega problem w Ukrainie i wciąż czujemy rosyjskie zagrożenie w Europie Środkowo-Wschodniej. Myślę, że jesteśmy w tym momencie w czasie wojny hybrydowej – powiedział.
Karol Nawrocki o bezpieczeństwie Polski i Europy
Podczas panelu dyskusyjnego Karol Nawrocki usłyszał pytanie dotyczące wydatków na obronność. Jednocześnie prowadząca przypomniała, że Europa korzysta z dostaw z USA, a wręcz jest od nich uzależniona. Prezydent od razu zareagował.
Rozumiem to pytanie, ale chciałbym zapewnić, że nasza polska niezależność i suwerenność są bardzo silne. Przede wszystkim wierzę w polskich żołnierzy – wyjaśnił.
Jak zauważył Karol Nawrocki, kluczową kwestią jest współpraca z NATO oraz Unią Europejską, a także dyplomacja. Nie ukrywał jednocześnie, że budżet również odgrywa istotną rolę.
Czujemy, że jesteśmy krajem silnym, ale wierzymy też w dyplomację, w naszą współpracę z NATO i UE. Dyplomacja jest elementem gwarancji bezpieczeństwa. To, co my możemy zrobić jako Polska i co robią nasi przyjaciele, to zwiększenie budżetu na obronność – mówił.
Karol Nawrocki wyraził swoją opinię ws. Grenlandii
W trakcie trwania panelu dyskusyjnego poruszono również kwestię Grenlandii. Jak zauważył Karol Nawrocki, można dostrzec wyraźnie narastające napięcie, lecz co ważne, nie wpływa to na bezpieczeństwo.
Napięcia wokół Grenlandii nie oznaczają, że zapomnieliśmy o wojnie Rosji przeciw Ukrainie. Ukrainę wspieramy w Polsce i w NATO oraz UE – powiedział.
Tego samego zdania jest również Mark Rutte, sekretarz generalny NATO, który stwierdził, że napięcie związane z Grenlandią w żaden sposób nie powinno wpłynąć na pomoc Ukrainie. Jednocześnie podkreślił, że nie zamierza komentować napiętej sytuacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a europejskimi krajami w związku z chęcią przejęcia przez Donalda Trumpa Grenlandii.