Ewakuacja i paraliż europejskiego lotniska. Wszystko po działaniach Iranu
Z powodu ataku irańskich dronów na porty lotnicze na Cyprze tamtejsze lotniska zostały sparaliżowane. Odwołano bowiem około 60 lotów, m.in. z Pafos – jednego z największych lotnisk na wyspie.
Paraliż lotnisk: Pafos i Akrotiri
W poniedziałek 2 marca lotnisko w Pafos (Cypr) zostało ewakuowane. To drugi co do wielkości port lotniczy na wyspie, a powodem jego ewakuacji było wykrycie w przestrzeni powietrznej podejrzanych obiektów. Wszystko wskazuje na to, że były to drony.
Nocą z niedzieli na poniedziałek irański dron zaatakował już inne cypryjskie lotnisko – Akrotiri. Znajduje się tam baza wojskowa RAF (ang. Royal Air Force), należąca do Wielkiej Brytanii. Obiekt uderzył w pas startowy tej bazy, położony zaledwie 60 km od lotniska.
Utrudnienia w Pafos
Jak przekazał Hermes Airports, operator lotnisk w Pafos i Akrotiri, podróżujący mogą spodziewać się znacznych utrudnień:
Z powodu bieżących wydarzeń kilka lotów zostało zakłóconych. Pasażerów prosimy o bezpośredni kontakt z liniami lotniczymi w celu uzyskania informacji dotyczących statusu rejsu.
Co więcej, linia lotnicza EasyJet odwołała wszystkie rejsy startujące lub lądujące na Cyprze. Z kolei Ryanair przekierował lot z Wrocławia do Pafos do innego portu – zakończy się on w Atenach (Grecja). Podobne zakłócenia zgłosili przewoźnicy Wizz Air oraz LOT. W sumie na obu lotniskach odwołano około 60 lotów.
USA: Zachowajcie czujność
W związku z atakami dronów ambasada Stanów Zjednoczonych w Nikozji (Cypr) wystosowała ostrzeżenie:
Cypr: Pojawiły się informacje o możliwym zagrożeniu ze strony dronów w regionie Pafos. Prosimy nie przychodzić do ambasady, chyba że w nagłych wypadkach. Ambasada USA w Nikozji wzywa obywateli USA przebywających na Cyprze do zachowania czujności i dbania o własne bezpieczeństwo.
Wczorajszy atak na brytyjską bazę RAF był bowiem pierwszym takim incydentem od 4o lat. Ostatni raz miało to miejsce w 1986 roku.
Cyprus: There is information about a possible drone threat to Paphos region. Do not come to the Embassy unless of an emergency. The U.S. Embassy in Nicosia urges U.S. citizens in Cyprus to stay alert and safe.
— TravelGov (@TravelGov) March 2, 2026
Full alert: https://t.co/tR3lAocv11 pic.twitter.com/mrlcwyyOBs
Wielka Brytania: Nie mamy z tym nic wspólnego
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer zapewnił, że Wielka Brytania „nie miała nic wspólnego” (ang. was not inlvolved) z izraelsko-amerykańskim atakiem na Iran. Polityk dodał również, że zdaje sobie sprawę, iż sytuacja na Bliskim Wschodzie budzi niepokój wśród Brytyjczyków. Zapewnił jednak, że wedle swojego obowiązku, będzie dbał o bezpieczeństwo swoich rodaków.
Od soboty (28 lutego) Izrael przy wsparciu USA naciera na Iran, z powodu xyz. Zmarł wtedy m.in. najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei. W odpowiedzi na te ataki, Iran rozpoczął ofensywę wysyłając pociski w kierunku Izraela i innych państw na Bliskim Wschodzie. Większość z nich była skierowana w amerykańskie bazy, znajdujące się na terenie tych krajów.