Dzieci nie poszły do szkoły przez mrozy, a rodzicom należy się zasiłek. Te osoby dostaną pieniądze
W obliczu nieoczekiwanego zamknięcia szkół w wielu gminach, ZUS wypłaci rodzicom zasiłki opiekuńcze. Trzeba jednak spełniać szereg wymogów oraz dostarczyć odpowiednie dokumenty. Przede wszystkim, świadczenie otrzymają tylko rodzice dzieci w wieku do 8 lat.
Zasiłek ZUS
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) poinformował, że z powodu zamknięcia szkół rodzice mogą dostać zasiłek. Przez ekstremalnie niskie temperatury wiele gmin zdecydowało się na przedłużenie ferii i wstrzymanie zajęć dydaktycznych. Placówki mają jednak pełnić funkcje wychowawcze.
Warunki otrzymania zasiłku
Aby otrzymać zasiłek z ZUS na dziecko w trakcie zamknięcia szkoły trzeba jednak spełnić kilka wymogów:
- dziecko musi mieć miej niż 8 lat,
- rodzic musi mieć ubezpieczenie chorobowe,
- informacja o zamknięciu placówki została podana 7 dni w przód lub krócej,
- nie ma innego członka rodziny, który byłby w stanie sprawować opiekę nad dzieckiem,
- rodzice nie wykorzystali rocznego limitu 60 dni zasiłku opiekuńczego.
Jak otrzymać zasiłek opiekuńczy?
W przypadku zamknięcia szkoły z powodu niskich temperatur rodzice, którzy kwalifikują się do zasiłku opiekuńczego muszą posiadać:
- oświadczenie o nieprzewidzianym zamknięciu szkoły (ZAS-26) oraz
- wniosek o zasiłek na druku Z-15a.
Ile wynosi zasiłek opiekuńczy? Takie świadczenie ma wysokość 80% wynagrodzenia rodzica i jest wypłacane za każdy dzień sprawowania opieki nad dzieckiem. Przelew przychodzi jednak dopiero w kolejnym miesiącu, wraz z wypłatą z pracy.
Zamknięte szkoły
Z powodu niskich temperatur wiele polskich placówek zdecydowało się na wstrzymanie zajęć dydaktycznych po feriach. M. in. burmistrz Kwidzyna (woj. pomorskie) zdecydował o przedłużeniu ferii zimowych do wtorku. Sebastian Kasztelan przekazał w niedzielny wieczór:
W związku z prognozowanymi bardzo niskimi temperaturami powietrza oraz kierując się troską o zdrowie i bezpieczeństwo dzieci i młodzieży informuję, że w dniach 2–3 lutego 2026 roku zostają zawieszone zajęcia dydaktyczno-wychowawcze we wszystkich szkołach podstawowych, dla których organem prowadzącym jest Miasto Kwidzyn.
Jak zaznacza urzędnik placówki będą pełniły funkcję opiekuńczą, pomimo przerwy w zajęciach dydaktycznych. Burmistrz miasta przekazał:
Informuję, że w tych dniach szkoły zorganizują zajęcia opiekuńcze dla uczniów, których rodzice lub opiekunowie prawni nie będą mogli zapewnić opieki we własnym zakresie
Co z przedszkolami i żłobkami?
Władze Kwidzyna poinformowały również, że pomimo zamknięcia szkół przedszkola i żłobki nadal będą funkcjonowały:
Drodzy Mieszkańcy żłobki i przedszkola funkcjonują bez zmian. Jeśli chodzi o szkoły ponadpodstawowe decyzja o zawieszeniu zajęć należy do organu prowadzącego, którym nie jest miasto Kwidzyn.
Nie oznacza to jednak, że rodzice mają obowiązek posłać dzieci do tych placówek. Jedna z internautek zauważyła kluczową różnicę między tymi instytucjami. Obowiązek szkolny dotyczy tylko uczniów szkół podstawowych i średnich. Oznacza to, że zapisywanie młodszych dzieci do placówek opiekuńczych jest dobrowolne i kilkudniowa nieobecność podopiecznego nie wiąże się z konsekwencjami prawnymi. Użytkowniczka napisała:
Szkoły są obowiązkowe a przedszkola nie. Jeżeli rodzic uzna, że w taką pogodę nie pośle dziecka do przedszkola, to dzieci z nauki nic nie stracą. W szkole by straciły, jeżeli część dzieci by była, a druga nie.