Tego nie wolno trzymać na działce ROD. Kara finansowa to dopiero początek problemów
Ci, którzy posiadają działki ROD wiedzą, że tam czeka na nich spokój, cisza oraz ewentualnie własne plony. Okazuje się jednak, że część działkowców przeznacza je na inne cele, niż wychodzi to z założenia, traktując je jako magazyny, a w skrajnych przypadkach nawet jako składowiska odpadów. Takie działanie może przynieść jednak więcej szkody, ponieważ można otrzymać karę finansową, a nawet utratę prawa do działki.
Czego nie wolno trzymać na działkach ROD?
Działki ROD z założenia są miejscami, gdzie można odnaleźć ciszę i spokój od miejskiego zgiełku. Dla niektórych jest to również możliwość posiadania własnych plonów, ponieważ niektórzy chętnie sadzą tam warzywa, owoce czy zioła.
Warto jednak pamiętać, że takie miejsca posiadają jasne regulaminy wskazujące, do czego służy to miejsce. Pokazują, co wolno tam robić, a czego unikać oraz jakich rzeczy lepiej tam nie przetrzymywać. Nieprzestrzeganie odgórnych zasad może zakończyć się kłopotami.
Zdarza się, że niektórzy działki wykorzystują jako składowisko, co jest błędem. Zgodnie z przepisami nie wolno tam składować m.in. starych mebli oraz elementów wyposażenia wnętrz, starych opon oraz wszelkich części samochodowych, gruzu, odpadów wielkogabarytowych czy złomu. Ponadto nie należy tam trzymać żadnych śmieci.
Dodatkowo, choć często na działkach używane są sprzęty typu kosiarka spalinowa na paliwo, nie wolno robić jego zapasów, by następnie przetrzymywać je w tym miejscu. Jedynie można mieć do bieżących potrzeb.
Lepiej nie trzymać tam substancji toksycznych, łatwopalnych oraz wybuchowych. Należą do nich m.in. stare oleje silnikowe czy płyty eternitowe.
Nie można także zajmować się tam chowem zwierząt hodowlanych, tj. krowy, owce, świnie czy kozy. Dopuszczalne z kolei są np. gołębie, kury czy króliki. W tym przypadku jednak należy uzyskać zgodę od zarządu oraz zachować wszelkie normy higieniczne.
Co może grozić za przetrzymywanie niepożądanych przedmiotów na działce?
Jeśli służby, tj. straż miejsca czy Inspekcja Ochrony Środowiska wezwą działkowca do uprzątnięcia działki, a ten nie dostosuje się do tej prośby, mogą spotkać go poważne konsekwencje. Jedną z kar są mandaty karne, które mogą wynosić nawet kilka tysięcy złotych.
Jeśli jednak żądania te nie zostaną spełnione, a korzystanie z ROD nadal będzie niezgodne z regulaminem, Polski Związek Działkowców może przejść do drastycznych działań. PZD ma wówczas możliwość skorzystania z prawa do wypowiedzenia umowy dzierżawy. Oznacza to, że działkowiec wraz z tą decyzją traci możliwość użytkowania tego miejsca.