Potężna fala zwolnień grupowych. W jednym mieście prawie 1300 osób trafi na bruk
Gigantyczne zwolnienia grupowe w jednym z polskich miast. Z danych Urzędu Pracy wnika, że bez pracy zostanie prawie 1300 osób. Najwięcej stanowisk zostanie zredukowanych w firmach świadczących usługi dla biznesu oraz działających w branży technologicznej.
Potężne zwolnienia w polskim mieście
Dane przedstawione przez Grodzki Urząd Pracy są bezlitosne – przez Kraków przetacza się gigantyczna fala zwolnień grupowych. W pierwszym kwartale bieżącego roku do zwolnień w tym mieście zgłoszono aż 1290 osób. Największe redukcje zatrudnienia dotyczą firm, które zajmują się księgowością, rachunkowością i doradztwem podatkowym.
Potężne zwolnienia dotkną również spółki, które zarządzają stronami internetowymi i oprogramowaniu. W tych dwóch obszarach pracę stracą łącznie 744 osoby. Sporo pracowników straci zatrudnienie także w zakładzie produkującym wyposażenie elektryczne i elektroniczne do pojazdów. Zwolnienia dotkną 285 osób.
Dlaczego firmy masowo zwalniają?
Zwolnienia grupowe to problem, który dotyczy wielu firm w całej Polsce. Wśród głównych powodów tego zjawiska zwykle wymienia się wzrost kosztów, który zmusza spółki do zredukowania liczby etatów. Przyczynia się do tego również rozwój nowych technologii, które często są w stanie zastąpić pracowników na niektórych stanowiskach.
Dyrektor Grodzkiego Urzędu Pracy Adam Biernat tłumaczy, że masowe zwolnienia w Krakowie wynikają z postępującej automatyzacji, cyfryzacji i przenoszenia działalności do krajów o niższych kosztach pracy.
Wysoki poziom wynagrodzeń w Krakowie, choć świadczy o atrakcyjności rynku, sprzyja tego typu decyzjom optymalizacyjnym przedsiębiorstw. Wskazuje też na sezonowość w branży budowlanej czy okołoświątecznej, która dodatkowo wpływa na wzrost liczby rejestracji bezrobotnych – podkreśla Adam Biernat.
Kolejna fala zwolnień w Krakowie
Warto zauważyć, że problem masowej redukcji zatrudnienia w Krakowie pojawił się już jakiś czas temu. W poprzednich latach liczba osób, które zostały objęte zwolnieniami grupowymi była podobna. Z aktualnych tendencji można jednak wywnioskować, że może być to głębszy kryzys strukturalny. Jeśli chodzi o analogiczny okres w ubiegłym roku, to pracę straciło aż 1877 pracowników.