Pojechała na pogrzeb. Straciła świadczenie z ZUS
Zakład Ubezpieczeń Społecznych odebrał świadczenie kobiecie, która, przebywając na zwolnieniu lekarskim, pojechała na pogrzeb bliskiego członka rodziny. Sprawa znalazła zakończenie w sądzie.
ZUS odebrał świadczenie za wyjazd na pogrzeb
Pracownica Poczty Polskiej, której dotyczy sprawa, w styczniu 2025 roku przebywała na zwolnieniu lekarskim w związku z depresją. Leczenie kontynuowała również po zakończeniu umowy. Jej stan potwierdzały zaświadczenia lekarskie. W marcu kobietę odwiedzili kontrolerzy ZUS. Nie zastali jej w domu, bo była wówczas na pogrzebie wujka, z którym łączyły ją bliskie więzi.
Po powrocie do domu pani Katarzyna wyjaśniła w ZUS powody swojej nieobecności. Argumentowała, że reprezentowała na pogrzebie będących w podeszłym wieku rodziców. Mimo to w kwietniu straciła prawo do zasiłku.
Pracownica Poczty Polskiej wygrała sprawę z ZUS
Kobieta postanowiła odwołać się od decyzji urzędników. Sprawa odbyła się w toruńskim sądzie. Za materiał dowodowy służyły akt zgonu wujka, zawiadomienie o ostatnim pożegnaniu, bilety na pociąg i dokumentacja medyczna. Sędzia orzekł, że nie nadużyła L4, gdyż jej stan zdrowia pozwalał na uczestnictwo w pogrzebie. Co więcej, jego zdaniem brak możliwości pożegnania z bliską osobą mógłby przyczynić się do zaostrzenia depresji. ZUS będzie więc musiał wypłacić pani Katarzynie zasiłek za sporny okres.
Poszła zanieść mężowi obiad, ZUS zażądał zwrotu pieniędzy
To nie pierwszy przypadek, w którym sąd przyznał rację osobie, która straciła zasiłek. W ubiegłym roku podobna sytuacja spotkała chorą, która przebywała na L4 z powodu rehabilitacji. W ciągu dnia wychodziła z domu, by zanieść obiad pracującemu nieopodal mężowi. ZUS nie tylko odebrał jej prawo do świadczenia, ale również nakazał zwrot już wypłaconych 60 tysięcy złotych.