Zab***two w polskiej miejscowości. Sprawca sam zgłosił się na policję

Policja. Fot. gov.pl. Policja. Fot. gov.pl.

W środę 11 lutego policja poinformowała o szokującej zbrodni w gminie Kleczew. Na komisariat zgłosił się mężczyzna, który twierdził, że zabił w nocy swoją żonę. Funkcjonariusze znaleźli ciało kobiety i rozpoczęli dochodzenie.

Mąż zabił żonę, zgłosił się na komisariat policji

W środę 11 lutego na komendę policji w Słupcy zgłosił się 49-latek. Ku zaskoczeniu funkcjonariuszy, powiedział, że w nocy zabił swoją żonę. Mężczyzna wskazał konkretny adres w gminie Kleczew i został zatrzymany. Na miejsce wysłano patrol policji.

Dzisiaj rano otrzymaliśmy informację z Komendy Powiatowej Policji w Słupcy, że do tamtejszej jednostki zgłosił się 49-letni mieszkaniec powiatu konińskiego, który oświadczył, że w nocy zabił swoją żonę – przekazała aspirant Sylwia Król z policji w Koninie, cytowana przez Radio Zet.

 

Policja znalazła ciało kobiety

Służby faktycznie odnalazły w jednym z domów zwłoki 41-latki. Jak podaje redakcja Onetu, ciało kobiety miało mieć liczne rany kłute, przez co policja nie wyklucza udziału osób trzecich. Na miejscu trwa śledztwo pod nadzorem prokuratury. Kluczowe mogą okazać się zabezpieczone dowody oraz zeznania 49-letniego mężczyzny.

Na miejsce wskazane przez mężczyznę skierowani zostali policjanci. W jednym z domów ujawnili ciało 41-letniej kobiety z widocznymi ranami kłutymi (…)

Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności procesowe, w tym oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczają ślady, aby wyjaśnić okoliczności tego tragicznego zdarzenia – powiedziała rzecznik policji, cytowana przez Przegląd Koniński.

Co zrobić, jeśli jesteśmy świadkami przestępstwa?

Gdy jesteśmy świadkami przestępstwa, przede wszystkim zadbajmy o własne bezpieczeństwo i nie podejmujmy ryzykownych działań. Jeśli sytuacja zagraża życiu lub zdrowiu, natychmiast zadzwońmy pod numer alarmowy 112 i przekażmy dyspozytorowi najważniejsze informacje: miejsce zdarzenia, liczbę osób poszkodowanych oraz opis sprawcy.

W miarę możliwości zapamiętajmy szczegóły, takie jak wygląd napastnika, kierunek ucieczki, numery rejestracyjne pojazdów czy charakterystyczne elementy ubioru. Nie zacierajmy śladów i nie rozpowszechniajmy niesprawdzonych informacji w mediach społecznościowych. Jeśli to bezpieczne, udzielmy pierwszej pomocy poszkodowanym do czasu przyjazdu służb. Po przyjeździe policji przekażmy funkcjonariuszom wszystkie istotne informacje i w razie potrzeby, złóżmy zeznania jako świadek.

 

 
Michał Pokorski

Michał Pokorski - Redaktor

Dziennikarz portalu New Media 24. W trakcie swojej kariery relacjonował najważniejsze wydarzenia z kraju i zza granicy, w tym np. igrzyska olimpijskie, wybory prezydenckie, czy też konklawe. W pracy stawia na rzetelność, nowatorskie podejście, wiarygodność źródeł oraz przestrzeganie zasad etyki dziennikarskiej. Publikował i tworzył materiały m.in. na portalach Onet, Goniec, Goniec Sport, Mistrzowie Polski czy też dla Akademickiego Radia Luz.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze