Tragedia na Mazurach, nie żyje 13-letni chłopiec. Prokuratura przekazała nowe informacje
Wstrząsające wydarzenia rozegrały się w sobotni wieczór nad jeziorem Arklickim w gminie Barciany na Mazurach. Po awanturze, do której doszło nad wodą, zmarł 13-letni Mikołaj. Policja natychmiast podjęła intensywne działania, zatrzymując w tej sprawie czterech mężczyzn.
Śmierć chłopca nad jeziorem
Kluczowe dla wyjaśnienia przyczyn tej tajemniczej tragedii będą wyniki sekcji zwłok nastolatka, którą zaplanowano na poniedziałek. Śledczy nie mają jednak wątpliwości, że w zdarzeniu brały udział osoby trzecie. Jolanta Rzepko z Prokuratury Rejonowej w Kętrzynie podczas rozmowy z Radiem Zet poinformowała wprost:
Na pewno doszło do zgonu z udziałem osób trzecich, to nie był zgon naturalny.
Prokuratura czeka na wyniki badań, aby zdecydować o postawieniu konkretnych zarzutów zatrzymanym mężczyznom, którzy są ze sobą spokrewnieni.
Zobacz więcej: Trzęsienie ziemi w KRS. Przewodnicząca złożyła rezygnację, jest oficjalny komunikat
Awantura która doprowadziła do wypadku
Do dramatu doszło około godziny 20:00, kiedy oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie o kłótni między grupą nastolatków a starszymi mężczyznami. Oficjalne okoliczności śmierci wciąż są badane, jednak w mediach pojawiają się dramatyczne doniesienia z miejsca poszukiwań.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że 13-latek mógł utonąć w bagnie podczas ucieczki, a jego ciało odnaleziono na zalesionym, bagnistym i trudno dostępnym terenie z twarzą w wodzie.
Zobacz więcej: Burze z gradem uderzą w Polskę. IMGW wydało pilne alerty dla sześciu województw
Wsparcie psychologiczne i apel wójt gminy
Tragedia głęboko poruszyła społeczność, a w szkołach na terenie gminy Barciany zorganizowano natychmiastową pomoc dla dzieci. Od poniedziałku z uczniami pracują psycholodzy, pomagając rówieśnikom Mikołaja poradzić sobie z tą ogromną stratą.
O powściągliwość poprosiła również wójt gminy Marta Kamińska, apelując w mediach społecznościowych o „powstrzymanie się od publikowania pochopnych komentarzy, ocen, domysłów i wzajemnych oskarżeń” oraz o uszanowanie ogromnego cierpienia rodziny.