Robisz takie przelewy? Bank natychmiast zgłosi to do skarbówki

Przelew internetowy. Fot. Pixabay. Przelew internetowy. Fot. Pixabay.

Skarbówka może prześwietlić historię twoich przelewów. W 2026 roku szczególną uwagę służb wzbudzi kilka rzeczy. Oto, na co należy uważać w przelewach.

Przelewy mogą wzbudzać uwagę skarbówki

Niektóre operacje bankowe mogą znaleźć się w polu zainteresowania fiskusa. Od 2022 roku urzędy skarbowe dysponują rozszerzonymi uprawnieniami, które pozwalają im kontrolować rachunki bankowe oraz analizować historię przelewów. Banki mają obowiązek przekazywać dane do Krajowej Administracji Skarbowej, a wgląd w konto może nastąpić nawet bez informowania jego właściciela.

Z kolei od 1 stycznia 2026 roku zakres kontroli dodatkowo się poszerzył. Skarbówka może otrzymywać informacje o transakcjach kartą, tj. zarówno debetowych, kredytowych, przedpłaconych, jak i wirtualnych. Warunkiem jest przekroczenie określonych limitów. Nie oznacza to jednak, że każda operacja automatycznie wywoła kontrolę. Po przekroczeniu ustalonego progu urząd dostaje powiadomienie i może, choć nie musi, zwrócić się do podatnika o wyjaśnienia w sprawie podejrzanych transakcji.

Zobacz też: Pod żadnym pozorem nie odpowiadaj na takie SMS-y. Wydano pilne ostrzeżenie, można stracić pieniądze

Skarbówka przyjrzy się tym przelewom

Służby zainteresują przelewy, które przekraczają konkretne progi. W przypadku karty uwagę skarbówki przyciągają operację na łączną kwotę 25 tysięcy euro, a więc regularne transakcje miesięczne na 2 tysiące euro.

Oprócz tego banki automatycznie zgłaszają do urzędu przelewy na kwotę przekraczającą 15 tysięcy euro (65 tysięcy złotych). Ma to na celu zapobieganie nielegalnemu „praniu” pieniędzy i transakcjom niezgodnych z prawem.

Co istotne, bank zgłosi nawet przelewy regularne na niewielkie kwoty. Według skarbówki może to być próba uniknięcia opodatkowania, które w naszym kraju jest bezwzględne. Nawet od drobnych sum może być konieczność zapłacenia podatku, jeśli przekroczy się ustalony limit.

W 2026 roku bank zgłosi także przelewy pochodzące z „podejrzanych” krajów. Na liście znajdują się m.in. państwa, w których podatki są niskie i mają przejrzystą strukturę, a także ograniczoną biurokrację. Nazywa się je „rajami podatkowymi” i należą do nich np. Zjednoczone Emiraty Arabskie, Szwajcaria, Panam czy Cypr. Wysokie kwoty transakcji, bądź regularne przelewy z tych krajów zwrócą uwagę skarbówki.

Zobacz też: Oszczędzasz na emeryturę? Wpisz to w PIT, by dostać zwrot

Skarbówka prześwietli tytuły przelewów

Tytuł przelewu to nie tylko formalność, ale również informacja, która może zostać przeanalizowana przez fiskusa. Choć sam opis operacji rzadko stanowi jedyny powód kontroli, w połączeniu z wysoką kwotą lub częstotliwością transakcji może wzbudzić zainteresowanie urzędu.

Szczególną uwagę mogą zwrócić tytuły przelewów zawierające:

  • sformułowania sugerujące darowiznę, np. „darowizna”, „wsparcie”, „prezent”,
  • określenia wskazujące na pożyczkę, np. „pożyczka”, „zwrot pożyczki”,
  • opisy mogące świadczyć o prowadzeniu działalności „na czarno”, np. „za usługę”, „za remont”, „wynagrodzenie”, gdy nadawca nie prowadzi firmy,
  • żartobliwe lub dwuznaczne treści związane z nielegalną działalnością,
  • powtarzające się przelewy z tym samym opisem, które przypominają regularne wynagrodzenie.

W praktyce sam tytuł przelewu nie przesądza o wszczęciu postępowania, jednak w zestawieniu z innymi danymi może stać się sygnałem ostrzegawczym dla urzędników. Dlatego warto formułować opisy przelewów jasno i zgodnie z ich rzeczywistym celem.

 
Michał Pokorski

Michał Pokorski - Redaktor

Dziennikarz portalu New Media 24. W trakcie swojej kariery relacjonował najważniejsze wydarzenia z kraju i zza granicy, w tym np. igrzyska olimpijskie, wybory prezydenckie, czy też konklawe. W pracy stawia na rzetelność, nowatorskie podejście, wiarygodność źródeł oraz przestrzeganie zasad etyki dziennikarskiej. Publikował i tworzył materiały m.in. na portalach Onet, Goniec, Goniec Sport, Mistrzowie Polski czy też dla Akademickiego Radia Luz.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze