Radosław Sikorski ostro zareagował na słowa Nawrockiego. Mocny wpis niesie się po Polsce
Radosław Sikorski ostro zareagował na słowa prezydenta o obronie zachodniej granicy Polski. Szef MSZ napisał na platformie X, że granica z Niemcami pozostaje bezpieczna, dopóki rządzą tam proeuropejskie partie. Realne zagrożenie pojawiłoby się dopiero w przypadku dojścia do władzy „eurofobicznych nacjonalistów”.
Radosław Sikorski odpowiedział Karolowi Nawrockiemu
W niedzielny poranek 28 grudnia Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski zareagował na przemówienie Karola Nawrockiego z obchodów rocznicy Powstania Wielkopolskiego. Szef MSZ opublikował wpis na portalu X, w którym bezpośrednio odniósł się do słów głowy państwa o gotowości obrony zachodniej granicy Polski.
Sikorski podkreślił, że zachodnia granica Polski w żadnym stopniu nie jest zagrożona, dopóki w Niemczech rządzą chrześcijańscy demokraci i socjaldemokraci – czyli partie proeuropejskie, należące do NATO i Unii Europejskiej. Jednocześnie ostrzegł, że realnym problemem stałoby się przejęcie władzy przez „eurofobicznych nacjonalistów”.
Pragnę uspokoić Pana Prezydenta, że dopóki Niemcy są w NATO i UE, a rządzą nimi chrześcijańscy lub socjal demokraci, zagrożenie naszej zachodniej granicy jest żadne.
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) December 28, 2025
Powstać mogłoby dopiero, gdyby władzę za Odrą objęli eurofobiczni nacjonaliści.
Karol Nawrocki o obronie zachodniej granicy
W trakcie obchodów rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego, prezydent RP wygłosił zaskakujące przemówienie. Karol Nawrocki powiedział w nim, że Polska jest oczywiście otwarta na Zachód, jednak jest także gotowa do obrony tej granicy.
Słowa głowy państwa to oczywiste nawiązanie do sytuacji sprzed kilku miesięcy. Wówczas niemieckie władze miały przerzucać nielegalnych migrantów na polską stronę granicy. W odpowiedzi Robert Bąkiewicz utworzył „Ruch Obrony Granic”, który prowadził samozwańcze patrole. Donald Tusk z kolei zdecydował się przywrócić częściowe kontrole na przejściach granicznych z Niemcami.
"Polska wspólnota narodowa jest otwarta na Zachód, ale też gotowa do obrony zachodniej granicy Rzeczpospolitej, o czym wiedzieli powstańcy wielkopolscy (...)" - mówił w Poznaniu Karol Nawrocki.
AfD rośnie w siłę w Niemczech
Radosław Sikorski, komentując przemówienie Karola Nawrockiego, ostrzegł przed „eurofobicznymi nacjonalistami”. Szef polskiego MSZ najprawdopodobniej miał na myśli m.in. partię Alternatywa dla Niemiec (AfD).
Politycy AfD założyli ugrupowanie w 2013 roku i od początku promują antyeuropejskie oraz antyimigranckie hasła. Wielu obserwatorów uznaje członków partii za rasistów, zarzuca im bliskie związki z radykalnymi nacjonalistami, a w 2023 roku niemiecki kontrwywiad oficjalnie zaklasyfikował AfD jako organizację ekstremistyczną.
Mimo tych kontrowersji partia zdobywa coraz większe poparcie wśród Niemców. Według sondażu z września 2025 roku ponad 25% uprawnionych do głosowania deklaruje, że oddałoby głos właśnie na AfD.