Pożar w elektrowni jądrowej w ZEA. Dron uderzył w generator, w akcji specjalne jednostki

Pożar w ZEA (zdjęcie poglądowe), fot. Canva Pro Pożar w ZEA (zdjęcie poglądowe), fot. Canva Pro

Pożar w elektrowni jądrowej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Na obiekt nuklearny miał uderzyć dron. Na miejscu pracują eksperci i specjalistyczne jednostki.

Pożar w elektrowni jądrowej

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich doszło do poważnego pożaru w elektrowni jądrowej. Obiekt „Barakah” w regionie Al Dahfra został trafiony przez drona. Po wybuchu pojawił się ogień, który objął generator elektryczny. Na miejsce od razu zadysponowano specjalne jednostki ratunkowe oraz oddziały straży pożarnej.

Czytaj też: Godziny przed ostatnim meczem w Barcelonie Lewandowski wydał komunikat. Będzie gorąco

Pożar w ZEA opanowany

Uderzenie drona na szczęście nie przyniosło ofiar ani rannych. Specjalne jednostki straży pożarnej opanowały płomienie, a następnie na miejscu akcję prowadzili specjaliści z zakresu skażeń radiologicznych.

Wstępnie stwierdzono, że pożar nie wpłynął na bezpieczeństwo radiologiczne i pracę elektrowni. Nie było przerw w dostawie energii, a wszystkie reaktory pracują prawidłowo i nie wystąpiły w nich żadne zakłócenia. Władze zapewniają, że zachowane najwyższe środki ostrożności oraz skrupulatnie przestrzegano procedur radiologicznych. Trwają specjalistyczne badania, których wyniki mają zostać ujawnione wkrótce.

Zobacz też: Nie żyje Piotr Pluszyński. Tragiczna wiadomość obiegła media

Skąd nadleciał dron?

Co zaskakujące, władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich nie informują obecnie, skąd nadleciał dron. Nie ma wieści o naruszeniu przestrzeni powietrznej, czy też ataku z poza granic kraju.

Od kilku miesięcy na ZEA spadają irańskie drony. W ten sposób reżim ajatollahów atakował sojuszników USA w regionie, w ramach odwetu za amerykańskie naloty. Tym razem jednak urzędnicy powstrzymują się od ocen i ujawniania winnych.

 
Michał Pokorski

Michał Pokorski - Redaktor

Dziennikarz portalu New Media 24. W trakcie swojej kariery relacjonował najważniejsze wydarzenia z kraju i zza granicy, w tym np. igrzyska olimpijskie, wybory prezydenckie, czy też konklawe. W pracy stawia na rzetelność, nowatorskie podejście, wiarygodność źródeł oraz przestrzeganie zasad etyki dziennikarskiej. Publikował i tworzył materiały m.in. na portalach Onet, Goniec, Goniec Sport, Mistrzowie Polski czy też dla Akademickiego Radia Luz.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze