Potężny wybuch w kopalni. Nie żyje 9 górników
Wybuch w kopalni w Kolumbii. W wyniku eksplozji gazów zginęło 9 górników, a 6 zostało rannych. Miesiąc przed tragedią eksperci informowali o niebezpieczeństwie czekającym na dole.
Kolumbia. Wybuch w kopalni
W poniedziałek 4 maja w miejscowości Cundinamarca w Kolumbii doszło do wybuchu w kopalni węgla La Ciscuda. Obiekt należy do firmy Carbonera Los Pinos, popularnej w Ameryce Południowej spółki wydobywającej surowce.
W wyniku nagromadzenia się niebezpiecznych gazów (m.in. metanu) doszło do nagłej eksplozji. W jej wyniku zginęło 9 górników, a 6 zostało rannych i wymagało pilnej hospitalizacji. Trzech pracowników wyszło na powierzchnię od razu. Niestety pozostałym 12 wybuch odciął drogę ucieczki i konieczna była skomplikowana akcja ratunkowa.
Czytaj także: Zwrot ws. wojny, Trump nagle ogłosił. Wstrząsająca zapowiedź
Wybuch w kopalni, eksperci ostrzegali
Jak się okazuje, już niespełna miesiąc przed tragedią, eksperci ostrzegali pracowników i szefostwo kopalni. Podczas jednej z kontroli w kwietniu, na dole wykryto obecność gazów, która zdecydowanie przekraczała dopuszczalne normy bezpieczeństwa. Od tamtej chwili środki bezpieczeństwa miały zostać zaostrzone, a monitorowanie stężenia metanu wzmożone. Niestety, nie zapobiegło do tej strasznej tragedii.
Zobacz też: Porażające sceny Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki. Pilna ewakuacja noworodków, są ranni
Praca w kopalni niesie za sobą ryzyko
Niestety prace w kopalniach zawsze niosą za sobą ryzyko wypadków. W Polsce zdarzają się coraz rzadziej i najczęściej są wynikiem zdarzeń, których nie da się przewidzieć, a nie błędów ludzkich.
W przypadku krajów mniej rozwiniętych najczęstszym powodem tragedii są zaniedbania pracowników i zarządu spółek. Normy bezpieczeństwa są tam często mało restrykcyjne, lub obowiązują tylko w teorii. W samej Kolumbii w wyniku wypadków górniczych w 2020 roku, zginęło aż 171 pracowników.