Porażające sceny w Waszyngtonie. Na sali nagle padły strzały, Trump pilnie ewakuowany

Donald Trump, fot. Biały Dom Donald Trump, fot. Biały Dom

Donald Trump pilnie ewakuowany z hotelu w Waszyngtonie. Podczas uroczystej kolacji z korespondentami, napastnik otworzył ogień w lobby. Na sali wybuchł chaos, a Secret Service od razu zareagowało. Trwa śledztwo w tej sprawie.

Strzały na przyjęciu Donalda Trumpa

W Waszyngtonie w hotelu Hilton odbywała się kolacja z korespondentami. Uczestniczyli w niej m.in. Donald Trump z żoną, wiceprezydent J.D. Vance oraz członkowie gabinetu prezydenta USA. Uroczyste przyjęcie przebiegało zgodnie z planem, jednak wkrótce doszło do szokujących zdarzeń. Na sali rozległy się dźwięki przypominające strzały lub eksplozje. Wśród uczestników zapanował chaos, a do akcji wkroczyli agenci Secret Service.

Czytaj także: Dramat w Warszawie. Karetka przygniotła 40-latka, teraz walczy o życie

Donald Trump pilnie ewakuowany

Do prezydenta USA błyskawicznie podbiegli agenci Secret Service. Donald Trump został pilnie ewakuowany z sali pod eskortą ochrony. Również jego żona i cały gabinet musiał w pośpiechu opuścić salę. Nagranie z tego momentu obiegło internet.

Strzelec otworzył ogień w hotelowym lobby. Szybko udało się go obezwładnić i zatrzymać. Okazał się nim 31-letni Cole Tomas Allen z Torrance w Kalifornii. Jak podaje agencja AP, mężczyzna miał wynajęty pokój w hotelu na tę noc. Dokładne motywy i cel działania sprawcy pozostaje przedmiotem śledztwa.

Donald Trump zabrał głos po ataku

Prezydent USA skomentował całą sytuację na platformie Truth Social. Jak napisał, w Waszyngtonie był „niezły wieczór”, sprawca został zatrzymany, a sam Trump chciał aby kolacja trwała dalej.

Niezły wieczór w Waszyngtonie. Secret Service i służby wykonały fantastyczną robotę. Działały szybko i odważnie. Sprawca został zatrzymany, a ja zalecałem, byśmy pozwolili przedstawieniu trwać dalej. Wieczór będzie zupełnie inny niż planowano i po prostu będziemy musieli powtórzyć to ponownie – napisał.

Później Donald Trump zabrał jeszcze głos na konferencji prasowej. Jak przekazał, to najpewniej on sam był celem „szaleńca”. Prezydent USA podkreślił, że nie powstrzyma go to od wygranej z Iranem, choć nie twierdzi, że obie kwestie są powiązane.

 
Michał Pokorski

Michał Pokorski - Redaktor

Dziennikarz portalu New Media 24. W trakcie swojej kariery relacjonował najważniejsze wydarzenia z kraju i zza granicy, w tym np. igrzyska olimpijskie, wybory prezydenckie, czy też konklawe. W pracy stawia na rzetelność, nowatorskie podejście, wiarygodność źródeł oraz przestrzeganie zasad etyki dziennikarskiej. Publikował i tworzył materiały m.in. na portalach Onet, Goniec, Goniec Sport, Mistrzowie Polski czy też dla Akademickiego Radia Luz.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze