Policja w mieszkaniu szefa Republiki. Zatrzymano jedną osobę, są nowe informacje
Tomasz Sakiewicz poinformował wczoraj o nieuzasadnionej interwencji policji w swoim mieszkaniu. Służby tłumaczą wejście do lokalu zgłoszeniem o niebezpieczeństwie. Teraz pojawiły się nowe wieści, zatrzymano jedną osobę.
Policja w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
W piątek 15 maja policja weszła do mieszkania Tomasza Sakiewicza. Około godziny 13:30 w lokalu przy ulicy Wiktorskiej pojawili się funkcjonariusze. W trakcie interwencji służby miały się nie wylegitymować, oraz skuć asystentkę redaktora naczelnego TV Republika w kajdanki. Sam Sakiewicz nazwał to bandyckim atakiem:
Do mojego mieszkania podstępem weszli policjanci i zrobili krzywdę mojej asystentce. Mamy poważne obawy odnośnie do tego, co oni tak naprawdę w tym mieszkaniu zrobili (…) – mówi prezes dla Onetu.
Podczas interwencji został nagrany krótki filmik przez Tomasza Sakiewicza, a TV Republika rozpoczęła specjalne nadawanie programu.
Czytaj też: Takich scen w TVP jeszcze nie było. Posłanka PiS nagle uciekła ze studia
🚨🚨🚨‼️ #PILNE: Policja wtargnęła do domu @TomaszSakiewicz i skuła asystentkę‼️🚨🚨🚨#włączprawdę #TVRepublika pic.twitter.com/OSqU2KwRNg
— Telewizja Republika 🇵🇱 #włączprawdę (@RepublikaTV) May 15, 2026
Tomasz Sakiewicz mówi o ataku, policja komentuje
Podczas specjalnej konferencji prasowej, rzecznik Komendanta Stołecznego Policji podkomisarz Jacek Wiśniewski wyjaśnił powody interwencji. Jak mówił otrzymano zgłoszenie, że w mieszkaniu „znajduje się osoba, której zachowanie zagraża jej życiu”.
Asystentka Tomasza Sakiewicza została zakuta w kajdanki z powodu obaw o bezpieczeństwo funkcjonariuszy, oraz jej samej. Zdaniem rzecznika, kobieta nie chciała współpracować i odmawiała przedstawienia się:
Funkcjonariusze zastali w nim kobietę, która nie chciała się przedstawić i współpracować z policjantami. Na czas wyjaśnienia sytuacji, mając na uwadze bezpieczeństwo zarówno jej, jak i swoje, policjanci zastosowali wobec tej osoby kajdanki (…) – podała w komunikacie warszawska policja.
Czytaj także: A jednak, to już koniec. Lewandowski podjął ostateczną decyzję
Są nowe wieści ws. interwencji w domu Tomasza Sakiewicza
Policja przekazała nowe wieści ws. interwencji w domu Tomasza Sakiewicza. Jak podano, w związku z fałszywym zgłoszeniem, zatrzymano już jedną osobę. To 53-latek, który podejrzewany ma być także o inne błędne alarmy. Służby podają, że zatrzymany miał odpowiadać ze serię fałszywych zgłoszeń, które niepotrzebnie angażowały patrole i utrudniały pracę policji.
Alarmy miały być podawane poprzez pocztę elektroniczną, oraz komunikatory internetowe. W związku z tym, w działaniach wzięli udział specjaliści z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
Szeroko zakrojone działania, bieżąca analiza dostępnych informacji oraz zaangażowanie funkcjonariuszy pracujących nad sprawą doprowadziły do zatrzymania wczoraj późnym wieczorem 53-letniego mężczyzny mogącego mieć związek ze wzniecaniem fałszywych alarmów.
W miejscu zamieszkania zatrzymanego zabezpieczono różnego rodzaju sprzęt informatyczny, który zostanie poddany szczegółowym oględzinom przez ekspertów. Czynności procesowe prowadzone są intensywnie, z wykorzystaniem wszystkich dostępnych narzędzi i zasobów. Policja współpracuje w tym zakresie również z podmiotami świadczącymi usługi informatyczne, w tym dostawcami Internetu. – czytamy w komunikacie policji.
🚨 Komunikat Komendy Stołecznej Policji
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) May 16, 2026
W nawiązaniu do informacji dotyczących interwencji w mieszkaniu przy ul. Wiktorskiej w Warszawie informujemy, że równolegle do działań prowadzonych na miejscu zdarzenia Policja niezwłocznie podjęła czynności zmierzające do ustalenia… pic.twitter.com/yg4ZLzBaBW