Od finału WOŚP minęły godziny, a tu taki ruch posła PiS. Nie do wiary, co zapowiedział
Mariusz Błaszczak chce śledztwa ws. WOŚP. Dawny szef MON zapowiada złożenie zawiadomienia do prokuratury, gdyż wojsko zostało wystawione jako „nagroda dostępna za pieniądze”. Cezary Tomczyk już odpowiedział posłowi PiS.
Mariusz Błaszczak chce śledztwa ws. WOŚP
Mariusz Błaszczak zapowiedział, że złoży zawiadomienie do prokuratury ws. udziału Wojska Polskiego w licytacji na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Były szef MON odpowiedział w ten sposób na wpis obecnego wiceministra resortu Cezarego Tomczyka.
Chodzi o aukcję, w której do wylicytowania było strzelanie na symulatorze Śnieżnik w sieradzkiej jednostce wojskowej. Zdaniem Błaszczaka, angażowanie armii jako „nagrody dostępnej za pieniądze” musi być zbadane przez prokuraturę. Co więcej, poseł PiS podkreślił, że trening dotyczy okręgu wyborczego Cezarego Tomczyka.
Składam zawiadomienie do prokuratury w związku z opublikowanym nagraniem, w którym wiceminister obrony narodowej zachęca do licytacji, której nagrodą jest strzelanie na wojskowym symulatorze w czynnej jednostce wojskowej w Sieradzu. – czytamy w poście na portalu X.
Składam zawiadomienie do prokuratury w związku z opublikowanym nagraniem, w którym wiceminister obrony narodowej zachęca do licytacji, której nagrodą jest strzelanie na wojskowym symulatorze w czynnej jednostce wojskowej w Sieradzu.
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) January 25, 2026
Wątpliwości dotyczą w szczególności:
1️⃣… https://t.co/HBNsI5TZk1
Cezary Tomczyk zapraszał do licytacji kursu strzeleckiego
Wiceminister MON ogłosił licytację na rzecz WOŚP w dniu wielkiego finału Orkiestry. Przedmiotem aukcji był wspólny trening strzelecki w 15. Sieradzkiej Brygadzie Łączności. Chętni za zakup kursu mogli licytować go jedynie telefonicznie, podczas audycji w „Nasze Radio” na 104,7 FM. Cena wywoławcza aukcji zaczynała się już od 100 złotych. Finalnie zwycięzca zakupił go za 1600 złotych.
Sam Cezary Tomczyk odpowiedział już Mariuszowi Błaszczakowi. Jak napisał, za czasów PiS-u zakazane było wsparcie WOŚP-u przez wojsko, ale obecny rząd to zmienił:
Pan już do reszty stracił kontakt z rzeczywistością. Wojsko gra z WOŚP! To że za Pana czasów był zakaz to Pana sumienie. Jedno Panu powiem. W tej wyjątkowy dzień Panu życzę wszystkiego dobrego. I skupmy się na pomocy dzieciom a nie walce politycznej. – napisał Cezary Tomczyk.
Zobacz: Paraliż w polskim regionie. Dzieci nie poszły na lekcje, pociągi nie kursują
Wspólny trening strzelecki w 15. Sieradzkiej Brygadzie Łączności na 34. finał WOŚP!
— Cezary Tomczyk (@CTomczyk) January 25, 2026
🔥 Licytacja tylko dziś!
⏰ 18:00 – 20:00
📻 na antenie – Nasze Radio 104,7 FM
📞 Dzwoń: 43 827 11 11
❤️ Gramy do końca świata i jeden dzień dłużej!#wosp2026 #wosp pic.twitter.com/hU1dJ7M2LR
34. finał WOŚP już za nami
W niedzielę w całej Polsce, a także w wielu krajach świata, odbył się 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tegoroczna zbiórka koncentrowała się na finansowaniu diagnostyki oraz leczenia chorób układu pokarmowego. Jednocześnie szczególną uwagę organizatorzy poświęcili potrzebom zdrowotnym najmłodszych pacjentów. Hasło edycji 2026, czyli „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”, jasno podkreślało główny cel działań fundacji. Tym samym WOŚP ponownie skupiła się na realnym wsparciu pediatrycznej opieki medycznej w Polsce.
Jak podkreślał Jerzy Owsiak, skala społecznego zaangażowania była wyjątkowo duża. W akcję włączyło się około 120 tysięcy wolontariuszek i wolontariuszy w kraju oraz za granicą. Równocześnie zbiórki prowadziło blisko 1700 sztabów działających na różnych kontynentach. Co istotne, finał odbywał się jednocześnie w 28 państwach, nadając wydarzeniu międzynarodowy charakter.