Nie żyje 24-letnia żołnierka. Umierała na oczach króla Karola III
Nie żyje Ciara Sullivan, żołnierka Królewskiej Artylerii Konnej. 24-latka zmarła podczas Royal Windsor Horse Show w Windsorze, a na miejscu zdarzenia byli obecni m.in. król Karol III oraz książę Edward.
Tragedia podczas pokazu koni Royal Windsor Horse Show w Windsorze. Nie żyje 24-latka
Royal Windsor Horse Show to cykliczne wydarzenie, odbywające się co roku w Windsorze. Biorą w niej udział nie tylko osoby związane z jeździectwem, ale także m.in. członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej. Tegoroczną edycję zaplanowano na 15-19 maja.
Podczas obchodów doszło do dramatu. W piątek 15 maja tuż po tym, jak zakończył się jeden z pokazów, Ciara Sullivan, po wyjściu z areny, spadła z konia. 24-latka błyskawicznie otrzymała pomoc, lecz mimo to jej życia nie udało się uratować.
Służby rozpoczęły działania, mające na celu ustalić, w jaki sposób doszło do wypadku i jakie były jego okoliczności.
Jest komunikat Pałacu Buckingham. Podczas wypadku był obecny król Karol III
W związku z tragicznym wypadkiem, w którym śmierć poniosła 24-latka, Pałac Buckingham wydał oficjalny komunikat. Przekazano w nim, że podczas zdarzenia byli obecni król Karol III, a także książę Edward. Jak wynika z oświadczenia, „dopiero później zostali poinformowani o powadze sytuacji”. Jednocześnie zaznaczono, że „jego Wysokość jest głęboko wstrząśnięty i zasmucony” śmiercią żołnierki Królewskiej Artylerii Konnej.
Kim była Ciara Sullivan?
Ciara Sullivan jazdą konną zajmowała się od dzieciństwa. Jeszcze zanim wstąpiła do wojska, uczestniczyła w licznych konkursach skoków przez przeszkody. 24-latkę w poruszających słowach pożegnał dowódca, zaznaczając, że „była niezwykle profesjonalną żołnierką i wyjątkową dżokejką”. W jego ocenie kobieta „zawsze pierwsza zgłaszała się na ochotnika do jazdy na najbardziej wymagających koniach”.