Nie żyją matka i 11-letni syn. Tragedia w Wielkopolsce
Jakie były przyczyny bezoogniowego pożaru?
Według rzeczniczki prasowej kępińskiej policji, mł. asp. Anity Wylęgi, przyczynę pożaru ustali biegły z zakresu pożarnictwa. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną mogła być awaria instalacji fotowoltaicznej. Pożar miał charakter bezoogniowy – przedmioty na poddaszu zaczęły żarzyć się bez płomienia, a wytworzone gazy okazały się śmiertelnie toksyczne. W tym czasie w domu przebywało pięć osób: rodzice i troje dzieci w wieku 1, 4 i 11 lat.
Ile osób ucierpiało w pożarze?
46-letni ojciec wyniósł z budynku najmłodsze dzieci, które nie ucierpiały, natomiast matka i 11-letni chłopiec stracili przytomność. Rzecznik kępińskiej straży pożarnej, st. kpt. Paweł Michalski, poinformował, że w domu nie były zamontowane czujki dymu ani systemy alarmowe, które mogłyby wcześniej wykryć zagrożenie. Brak takich urządzeń znacząco zwiększył ryzyko tragedii i utrudnił akcję ratunkową.