Łukasz Litewka zostanie pośmiertnie uhonorowany? Pojawił się głos z Pałacu Prezydenckiego
Łukasz Litewka poniósł śmierć w tragicznym wypadku, do którego doszło w czwartek w Dąbrowie Górniczej. Jego odejście poruszyło wiele osób, w tym Karola Nawrockiego. Czy prezydent zdecyduje się na uhonorowanie posła? Szef Biura Polityki Międzynarodowej, Marcin Przydacz, zabrał głos w tej sprawie.
Karol Nawrocki żegna Łukasza Litewkę
Śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła opinią publiczną. Smutku z tego powodu nie kryją nie tylko jego bliscy, ale także internauci śledzący jego zaangażowanie w działalność charytatywną oraz politycy. Wielu z nich pożegnało posła w bardzo poruszających słowach. Zrobił to również Karol Nawrocki.
Prezydent za pośrednictwem mediów społecznościowych wspomniał o determinacji, jaką wykazywał się 36-latek. Zzaznaczył również, że będzie brakowało troski i wielkiego serca, które go wyróżniały.
Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o tragicznej śmierci posła Łukasza Litewki. Był zaangażowanym samorządowcem i parlamentarzystą, oddanym sprawom lokalnej społeczności oraz działalności społecznej. Będzie nam brakowało jego wielkiego serca i troski o dobro wspólne. Rodzinie i Bliskim Zmarłego składam wyrazy głębokiego współczucia. Niech spoczywa w pokoju – napisał.
Karol Nawrocki pośmiertnie uhonoruje Łukasza Litewkę?
Po śmierci Łukasza Litewki pojawiło się pytanie, czy prezydent zdecyduje się na uhonorowanie Łukasza Litewki, który niemalże do samego końca angażował się w działalność charytatywną i nagłaśnianie ważnych spraw. Przypomnijmy – niespełna dwie godziny przed wypadkiem, w którym zginął, poruszył temat agresji wśród nastolatków.
Głos ws. ewentualnego pośmiertnego odznaczenia posła zabrał Marcin Przydacz, piastujący stanowisko szefa Biura Polityki Międzynarodowej. W rozmowie z Radiem Zet podkreślił, że gdyby to od niego zależało, rekomendowałby takie działanie.
Prezydent Karol Nawrocki znał posła Lewicy Łukasza Litewkę bardzo dobrze; gdyby zapytał mnie o opinię, to z całym przekonaniem i otwartym sercem rekomendowałbym mu uhonorowanie posła – wyjaśnił.
Łukasz Litewka nawiązał relację z Karolem Nawrockim
Przy okazji Marcin Przydacz wyjawił, że Łukasz Litewka dość często pojawiał się w Pałacu Prezydenckim, by budować relację i porozumienie z głową państwa. Zdaniem szefa Biura Polityki Międzynarodowej, 36-latek miał w sobie ogromną siłę i odwagę. Te pozwalały mu na rozmowy ponad politycznymi podziałami, gdy w grę chodziło znalezienie odpowiednich, wspólnych rozwiązań.