Klamka zapadła, Nawrocki zdecydował. Jest nagłe oświadczenie
Prezydent Karol Nawrocki zawetował dwie ustawy – o rozwodzie pozasądowym oraz nowelizację kodeksu wyborczego. Jak podkreślił, jego decyzja była „jednoznaczna”. Jednocześnie podpisał trzy inne akty prawne.
Nawrocki zawetował dwie ustawy
Wśród odrzuconych przepisów znalazła się ustawa wprowadzająca możliwość rozwodu pozasądowego. Projekt ten miał uprościć procedury i odciążyć sądy, jednak prezydent zdecydował się go nie podpisywać. Drugim zawetowanym aktem była nowelizacja kodeksu wyborczego, która również nie uzyskała akceptacji Pałacu Prezydenckiego.
Zobacz więcej: Karol Nawrocki i Donald Tusk zrobili to na pogrzebie Łukasza Litewki. Internauci oniemieli
„Zawetowałem ustawę kodeks wyborczy. Ta ustawa budzi bardzo poważne wątpliwości dotyczące bezstronności i przejrzystości procesu wyborczego. Nie wzmacnia uczciwości wyborów, nie zwiększa zaufania obywateli. Przeciwnie: rodzi uzasadnione obawy o możliwości politycznego wpływu tam, gdzie musi panować absolutna neutralność” – ocenił prezydent Karol Nawrocki.
Sednem problemu jest nowa instytucja sekretarza komisji wyborczej. Na pierwszy rzut oka brzmi niewinnie, jednak sekretarz miałby być wskazywany przez wójtów, burmistrzów czy prezydentów miast. Dotąd podział funkcji w komisji wyborczej opierał się o demokratyczny wybór członków komisji i to bardzo słuszna idea. Duże wątpliwości budzi zakres kompetencji funkcji sekretarza: to nie miał być zwykły urzędnik techniczny, to miał być w praktyce „nadprzewodniczący” komisji wyborczej. Nie zgodzę się na rozwiązania mogące rodzić choć cień podejrzeń o polityczne majstrowanie przy wyborach – podkreśliła głowa państwa.
Decyzja oznacza, że oba projekty wrócą do parlamentu, gdzie posłowie mogą próbować odrzucić weto większością kwalifikowaną.
„Decyzja była jednoznaczna”
Druga ustawa: ustawa o rozwodzie pozasądowym. W tej sprawie moja decyzja była jednoznaczna. Nie dlatego, że państwo nie powinno usprawniać procedur, ale dlatego, że są sprawy, których nie wolno sprowadzać do administracyjnej formalności. Małżeństwo nie jest zwykłym wpisem w rejestrze. To jeden z fundamentów życia społecznego. Jest fundamentem rodziny, wychowania dzieci, trwania wspólnoty narodowej – słyszymy w komunikacie prezydenta.
Zobacz więcej: Polska gotowa, by stać się „bramą północy”. Karol Nawrocki właśnie ogłosił
Jak podkreślił, „ta ustawa nie jest ustawą techniczną. To zmiana obniżająca rangę instytucji, którą Konstytucja RP wprost chroni (…). Ochrona nie polega na ułatwianiu rozstania, ochrona polega na wspieraniu trwałości, pomimo różnych trudności. Proponowana ustawa przewidywała możliwości szybkiego rozwiązania małżeństwa przed urzędnikiem stanu cywilnego, bez udziału sądu. Decyzja sądu o zakończeniu małżeństwa to nie jest formalność, to gwarancja, że decyzja o rozwodzie jest przemyślana, rzeczywista i niekrzywdząca dla żadnej ze stron”.
Oświadczenie Prezydenta RP Karola Nawrockiego. pic.twitter.com/Fbp2TQjEts
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) April 30, 2026
Tusk reaguje na weta prezydenta
Niedługo po ogłoszeniu decyzji Nawrockiego głos zabrał premier Donald Tusk. „Prezydent zawetował ustawę o rozwodzie pozasądowym. Czuję, że najbardziej niezadowoleni z tego będą posłowie PiS” — napisał w mediach społecznościowych.
Prezydent zawetował ustawę o rozwodzie pozasądowym. Czuję, że najbardziej niezadowoleni z tego będą posłowie PiS.
— Donald Tusk (@donaldtusk) April 30, 2026