Iran potwierdza śmierć lidera. Zginął w ataku razem z synem
Irańska Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego oficjalnie potwierdziła śmierć swojego przewodniczącego, Alego Laridżaniego. Przywódca zginął w wyniku precyzyjnego ataku przeprowadzonego przez izraelską armię. Wraz z nim życie stracił jego syn, inny wysoki rangą członek Rady oraz kilku ochroniarzy.
Kim był Ali Laridżani?
Ali Laridżani był uznawany za jedną z najbardziej wpływowych postaci w Iranie. Jako bliski współpracownik ajatollaha Alego Chameneiego (który zginął pod koniec lutego, na początku wojny z Izraelem i USA), Laridżani uchodził za osobę kierującą państwem w ostatnich tygodniach. Przez lata odpowiadał za kształtowanie irańskiej polityki nuklearnej oraz strategii obronnej kraju.
Zobacz więcej: Donald Trump wziął na celownik kolejny kraj. „Musi dojść do zmiany władzy”
Zapowiedź odwetu Iranu
Reakcja irańskich władz była natychmiastowa. Szef irańskiej armii, Amir Hatami, zapowiedział surową zemstę na Izraelu i Stanach Zjednoczonych. W oficjalnym oświadczeniu cytowanym przez BBC stwierdził:
W odpowiednim czasie i miejscu zostanie udzielona decydująca, odstraszająca odpowiedź przestępczej Ameryce i krwiożerczemu reżimowi syjonistycznemu.
Amir Hatami podkreślił, że krew Laridżaniego oraz innych „męczenników” zostanie pomszczona, co zwiastuje dalszą eskalację napięcia w regionie.
Zobacz więcej: Była 16:18, gdy Donald Trump wstrząsnął światem. Szokujące słowa o krajach NATO
Rola Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego
Instytucja, której przewodził Ali Laridżani, pełni w Iranie kluczową rolę od 1989 roku. To właśnie ta Rada wyznacza kierunki polityki bezpieczeństwa narodowego i koordynuje wszystkie aspekty życia państwowego mające związek z obronnością. Strata lidera tak ważnego organu w momencie wojny stawia Iran w niezwykle trudnej sytuacji decyzyjnej.