Dramat w polskiej miejscowości, nie żyje 17-latek. Ratownicy byli bezradni
Tragiczny wypadek na DK11 w Wielkopolsce. 17-latek kierujący motocyklem zderzył się z autem osobowym. Niestety siła uderzenia była ogromna i motocyklista zginął na miejscu. Trwa wyjaśnianie przyczyn zdarzenia.
Wypadek na DK11
Na drodze krajowej numer 11 doszło do tragicznego wypadku. W poniedziałek 30 marca tuż przed godziną 15 na trasie między Ostrzeszowem, a Kępnem zderzyło się auto osobowe z motocyklem. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 59-latka kierująca samochodem Renault nieprawidłowo podłączyła się do ruchu. Wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie ustąpiła pierwszeństwa prawidłowo jadącemu na motocyklu 17-latkowi. Doszło do zderzenia obu pojazdów.
Tragiczny wypadek na DK11
Niestety w wyniku zderzenia, 17-latek prowadzący motocykl zginął na miejscu. 59-latka z Renault z obrażeniami trafiła do szpitala. Na miejscu trwały intensywne działania policji, straży pożarnej i pogotowia. Droga pozostawała całkowicie zablokowana, a kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami. Okoliczności wyjaśniają funkcjonariusze pod nadzorem prokuratury.
Czytaj także: 20-latek zbierał porzucone paragony. Niewiarygodne, ile „dorobił” do pensji, postawiono mu zarzuty
Służby apelują o ostrożność
Służby nieustannie apelują do kierowców o zachowanie ostrożności na drogach. Prowadząc samochód zawsze musimy być czujni, a co ważne – obserwować innych uczestników ruchu drogowego. W cieplejszym sezonie na trasy wyjeżdżają także motocykliści, na których szczególnie trzeba uważać. W przypadku zderzenia motocyklisty z samochodem, jego szanse na przeżycie są znikome. Podłączając się do ruchu zawsze trzeba się upewnić, czy możemy wjechać na drogę.
Zobacz też: Pilny komunikat polskiego wojska ws. ataków na Rosję. Jasna deklaracja