55-latek trafił na SOR, nie żyje. Pilne ewakuowano pacjentów i personel
Pacjenci i personel Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (SOR) w Jarosławiu musieli zostać pilnie ewakuowani. Do placówki trafił mężczyzna, który zatruł się nieznaną substancją i zmarł. Na miejsce szybko przybyli eksperci z zakresu ratownictwa chemicznego i straż pożarna.
Mężczyzna zmarł na SOR
W poniedziałek 25 maja na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Jarosławiu (województwo podkarpackie) trafił 55-letni mężczyzna. Z ustaleń wynikało, że mógł się on zatruć nieznaną substancją. Niestety pacjent zmarł, a lekarze nie wiedzieli, co mu dolega, ani czym mógł się zatruć.
Dodatkowo w obiekcie nagle zaczął być wyczuwalny alarmujący, nieznany wcześniej zapach. Podjęto pilną decyzję o ewakuacji.
Czytaj też: Nie żyje Jolanta Florek. Dramatyczne wieści obiegły Polskę
Pilna ewakuacja SOR
Z powodu tajemniczego zgonu mężczyzny i podejrzanego zapachu, lekarze podjęli decyzję o natychmiastowej ewakuacji placówki. Od razu wezwano także straż pożarną. Jak podaje portal Wirtualna Polska, zgłoszenie wpłynęło przed godziną 20, a na miejsce wysłano specjalistyczną grupę ratownictwa chemicznego z Leżajska.
Została przywieziona na SOR w Jarosławiu osoba zatruta nieznaną substancją. Mężczyzna zmarł. Wyczuwalny był nieprzyjemny zapach i z racji tego, że personel do końca nie wiedział, co to jest, została wezwana straż pożarna – podaje st. kapitan Krzysztof Borys z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jarosławiu dla WP.
Czytaj także: Dramat na drodze w Dzień Matki. Nie żyje 72-latka, jedna osoba została ranna
Trwa śledztwo ws. zgonu mężczyzny
Specjaliści z zakresu zatruć chemicznych weszli do budynku i sprawdzili obszar oddziału ratunkowego. Zabezpieczone zostało także ciało zmarłego mężczyzny. W akcji brało udział 30 strażaków i 7 pojazdów pożarniczych. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 55-latek mógł zatruć się środkami owadobójczymi. Dokładne przyczyny śmierci ma wyjaśnić zaplanowana sekcja zwłok.