Nie żyje słynny polski piłkarz. Był królem strzelców i reprezentantem Polski
Nie żyje Marian Kielec. Legenda Pogoni Szczecin odeszła w wieku 84 lat. W swojej karierze zdobył wiele bramek, wystąpił także w reprezentacji Polski. Portowcy żegnają swoją legendę.
Nie żyje Marian Kielec
W wieku 84 lat zmarł Marian Kielec. Informację o jego śmierci przekazał klub piłkarski Pogoń Szczecin. Zmarły był ich dawnym piłkarzem i niekwestionowaną legendą. Jak napisali w pożegnalnym poście, odeszła ich wielka postać, a społeczność klubowa pogrążyła się żałobie:
Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Mariana Kielca, niekwestionowanej legendy Pogoni Szczecin – czytamy.
Portowcy opisali także osiągnięcia i zasługi swojej legendy. Kielec w barwach Pogoni rozegrał ponad 300 spotkań. Na zakończenie wpisu klub zamieścił łacińską sentencję „Sit tibi terra levis”, co po polsku oznacza zwrot „Niech ci ziemia lekką będzie”.
Zobacz też: Nie żyje aktorka wielkich hitów. Polacy uwielbiają seriale, w których grała
Kariera Mariana Kielca
Marian Kielec urodził się 6 marca 1942 roku w rumuńskiej miejscowości Kimpulung Mołdawski. Tam jego rodzina żyła na emigracji, jednak po wojnie wróciła do ojczyzny. Jego kariera była nierozerwalnie związana z Pogonią Szczecin. Od 1959 roku strzelił w ich barwach ponad 100 bramek i rozegrał blisko 300 spotkań.
W 1963 roku został królem strzelców ówczesnej I ligi piłkarskiej w Polsce. Zdobył wtedy dla Portowców 18 goli. Przez wiele lat pozostawał kapitanem Pogoni Szczecin, jednak w 1971 roku przerwał karierę przez brak miejsca w wyjściowym składzie. Był najskuteczniejszym strzelcem klubu ze Szczecina (razem z Robertem Dymkowskim).
Czytaj także: Policja ogłosiła czarny alert. Doszło do porażającej tragedii
Marian Kielec wystąpił w reprezentacji Polski
Zmarły wystąpił także w jednym oficjalnym meczu reprezentacji Polski. 11 października 1962 roku zagrał w starciu towarzyskim przeciwko Maroko. Marian Kielec rozegrał 45 minut, a Biało-Czerwoni zremisowali z rywalem 1:1. Bramkę dla Polski zdobył Erwin Wilczek w 61. minucie. Stan spotkania wyrównał Mohamed Ben Abdelkader w 75. minucie spotkania. Selekcjonerem Polaków był ówcześnie Czesław Krug.