Klamka zapadła. Czarzasty zdecydował ws. ustawy Nawrockiego
Włodzimierz Czarzasty zabrał głos ws. programu SAFE i jak wyjaśnił, „po informacji, którą dostał, nie nadaje numeru druku temu projektowi”. Jak podkreślił, są dwie, jego zdaniem, poważne przeszkody.
Marszałek Sejmu „blokuje wszystkie ustawy? Włodzimierz Czarzasty rozwiewa wątpliwości
Włodzimierz Czarzasty podczas środowej konferencji prasowej zdecydował się na szczere wyznanie i wspomniał, że w ostatnim czasie pojawiła się „narracja lansowana przez Pałac Prezydencki”. Miało z niej wynikać, że Marszałek Sejmu rzekomo „blokuje wszystkie ustawy i zamraża wszystkie ustawy prezydenckie”. To sprawiło, że polityk postanowił zabrać głos, by następnie rozwiać wszelkie wątpliwości. Podkreślił jednocześnie, że „najważniejszą rzeczą jest spokojne wyjaśnienie i pokazanie faktów”.
Zaapelował przy tym do Karola Nawrockiego, aby projekty, które wychodzą z Pałacu Prezydenckiego, były bardziej dopracowane i doprecyzowane. To dlatego, że te miały nie spełniać konkretnych wymogów.
Włodzimierz Czarzasty komentuje projekt „polskie SAFE”
Marszałek Sejmu podczas swojej wypowiedzi wspomniał również o projekcie „polski SAFE”. Wyjaśnił, że trafił on do wstępnej analizy do Biura Legislacyjnego i Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji. Jednocześnie podkreślił, że dokonał tego możliwie jak najszybciej, aby uniknąć sugestii, że „ktoś mrozi projekt”.
Projekt o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych daliśmy do wstępnej analizy do Biura Legislacyjnego i Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji, bo był na to tydzień. Chciałem, żeby to było szybko, żeby nie było zarzutów, że ktoś mrozi projekt. Po informacji, którą dostałem, nie nadaję numeru druku temu projektowi – wyjaśnił.
Następnie wytłumaczył, dlaczego do tego doszło. Zaznaczył, że są „bardzo poważne wątpliwości do konstytucyjności tej ustawy”. W jego ocenie chodziło o art. 221 Konstytucji.
Zdaniem naszych prawników projekt prezydenta stoi w sprzeczności z art. 221 Konstytucji. Prezydent nie ma prawa wnosić ustawy w tej materii. To jest bardzo poważny argument, z którym trzeba się zmierzyć – powiedział.
Druga przeszkoda, zdaniem Włodzimierza Czarzastego, wynika ze wstępnej analizy biura ekspertyz oraz oceny skutków regulacji.
Z analiz wynika, że poza ogólnym stwierdzeniem, że proponowany model finansowania umożliwiłby zgromadzenie co najmniej 200 mld do 2035 roku, nie przedstawiono bardziej szczegółowych, wymiernych informacji dotyczących skutków finansowania funduszu. Zarówno po uruchomieniu, jak i w dłuższej perspektywie czasowej. Projekt wymaga pogłębionej analizy sutków ekonomicznych, BEOS rekomenduje zarządzenie przez marszałka sporządzenia opinii ws. oceny skutków regulacji na podstawie art. 34 ustęp 9 regulaminu Sejmu – tłumaczył.