Karol Nawrocki poszedł na mecz. Tak zareagowali kibice, nagranie obiega sieć
Karol Nawrocki nie zdecydował się na złożenie podpisu pod nowelizacją ustawy Kodeksu postępowania karnego. To z kolei spotkało się z niezadowoleniem wielu stron, również środowiska kibicowskiego. Prezydent w niedawnym wywiadzie odniósł się do reakcji, jakie można było zauważyć na polskich stadionach po tym, jak ogłosił swoją decyzję.
Karol Nawrocki wygwizdany przez kibiców
Karol Nawrocki jeszcze podczas kampanii wyborczej nie ukrywał, że sport jest mu bliski i chętnie wybierał się na mecze. Tak dzieje się również teraz. Zazwyczaj jego obecność na sportowych wydarzeniach spotykała się z entuzjazmem ze strony kibiców, lecz tym razem było zupełnie inaczej.
Prezydent 16 marca pojawił się na stadionie znajdującym się w Zabrzu i z przyglądał się spotkaniu Górniak z Rakowem Częstochowa. Podczas meczu powstały nagrania, które następnie opublikowano w sieci. Można było w nich usłyszeć gwizdy płynące w stronę Karola Nawrockiego oraz pozostałych polityków zasiadających na trybunach. Co więcej, sytuacja ta powtórzyła się również podczas innych spotkań.
Niedługo przed tym prezydent zawetował ustawę z 27 lutego 2026 roku, która dotyczyła zmian w Kodeksie postępowania karnego, a także innych aktach prawnych. Nowelizacja ta miała wpłynąć na m.in. ograniczenie przesłanek, które umożliwiłyby zastosowanie aresztu tymczasowego.
Karol Nawrocki wprost o zachowaniu kibiców
Do sytuacji, która miała miejsce na polskich stadionach, prezydent odniósł się w rozmowie z „Kanałem Zero”. Podkreślił, że „kwestia reakcji kibiców jest dla niego naturalna”. Zaznaczył jednocześnie, że „rzeczy, które kibiców bolą, są komunikowane na transparentach”.
Następnie pozdrowił kibiców Górnika, po czym wyjaśnił, czym się kierował, nie składając podpisu pod nowelizacją ustawy. Wspomniał o europejskich standardach.
Kibicom i obywatelom, takim jak my, należą się europejskie standardy. Ale kwestie dotyczące tymczasowego aresztowania wymagają refleksji. Do tego samego worka wrzucono kwestie, które są zasadniczo inne. Takie samo traktowanie, jak inne osoby z problemami, mieliby mieć pedofile i terroryści – tłumaczył.
Kibice m.in. Lecha Poznań także negatywnie zareagowali na decyzję Karola Naworskiego ws. weta. Pojawiły się transparenty sugerujące, że prezydent „nie jest już jednym z nich”. Jak do tego odniosła się głowa państwa polskiego?
Znam to środowisko. Obywatele i kibice mają prawo do istotnych standardów, ale nie chcą, żeby w tej ustawie znajdowały się rozwiązania dla tych, którzy mogą skrzywdzić dzieci czy terrorystów. Jeden ze stadionów wyłapał tę różnicę – tłumaczył.