Tragedia na lotnisku, nie żyje 27-letni Dawid. Zrozpaczony ojciec przerwał milczenie
Tata chłopaka zmarłego na budowie lotniska we Wrocławiu przerwał milczenie. Napisał, że Dawid był dumą rodziców i ich spełnionymi oczekiwaniami.
Nie żyje 27-letni Dawid
Podczas przebudowy lotniska we Wrocławiu zmarł Dawid, pracownik firmy Strabag. Po kilku dniach od tego zdarzenia głos zabrał tata zmarłego:
Teraz na sile trzyma nas wiara w Boga i to, że kiedyś spotkamy go w lepszym miejscu.
Chłopak miał zaledwie 27 lat i zmarł w wyniku nieszczęśliwego wypadku.
Tata wspomina Dawida: Był dumą
W swoim wpisie ojciec zaznaczył, że syn był dla niego „dumą” oraz „spełnieniem oczekiwań”. Jak zaznaczył, rodzice nigdy nie zmuszali go do obrania konkretnej życiowej drogi:
Jak każde dziecko Dawid był dla nas dumą, spełnieniem oczekiwań. Samodzielnie podjął decyzję, że pójdzie w ślady taty i realizował to stopniowo, budząc moje uznanie.
Mężczyzna podziękował także wszystkim, którzy przekazali jego rodzinie kondolencje i słowa otuchy. Takowe pojawiły się m.in. na oficjalnej stronie wrocławskiego portu lotniczego.
Cząstka nas odeszła z naszym ukochanym Dawidem – dodał ojciec.
ILO w Warszawie żegna Dawida
Pożegnalny wpis pojawił się również na stronie I Liceum Ogólnokształcącego im. Hugona Kołłątaja w Warszawie. Szkoła przekazała, że zmarły tragicznie chłopak był uczniem ich placówki, gdzie zakończył edukację w 2018 roku.
Z ogromnym smutkiem i bólem przekazujemy wiadomość, której nigdy nie chcielibyśmy pisać. Odszedł nasz absolwent, Dawid – napisano w mediach społecznościowych.
Jak poinformowano zostanie on zapamiętany jako osoba niezwykle kulturalna, pełna wrażliwości i talentu. Co ciekawe chłopak w młodości miał „wyjątkowy dar aktorski, którym potrafił poruszać innych”. Od wczesnych lat młodości przejawiał też oznaki silnego charakteru i predyspozycje lidera, gdyż pełnił funkcję przewodniczącego szkoły. Według placówki był w tej roli zaangażowany, odpowiedzialny, obecny tam, gdzie działo się coś ważnego dla społeczności szkolnej.
Człowiek o wielu talentach, który swoją postawą zostawiał po sobie dobro. To dla nas wszystkich bardzo trudna i bolesna wiadomość – podsumowano wpis.
PIAST Krotoszyn: Dawid był wyjątkowy
W internecie opublikowano także pożegnanie Dawida na stronie Uczniowskiego Klubu Sportowego PIAST Krotoszyn. We wpisie zaznaczono, iż chłopak był wychowankiem placówki:
Odszedł od nas młody człowiek, zawodnik, kolega i przyjaciel, który na zawsze pozostanie w pamięci naszej sportowej rodziny.
Przedstawiciele ugrupowania przekazali, że zmarły chłopak był „wyjątkową częścią drużyny”. Wyróżniał się on bowiem zaangażowaniem, uśmiechem i charakterem. Podobnie wspominał go trener Piotr Robakowski mówiąc, że Dawid był pracowity i inteligentny. Możliwość towarzyszenia mu w sportowej drodze uznał za „zaszczyt”
Swojego wychowanka wspomniał trener Piotr Robakowski:
Dziś sport schodzi na drugi plan… Dla mnie pozostanie przede wszystkim dobrym, wartościowym chłopakiem, którego życie zakończyło się zdecydowanie za wcześnie – napisał trener