Takiego ataku jeszcze nie było. Porażające wieści z Bliskiego Wschodu

Pilne, Fot. materiały własne Pilne, Fot. materiały własne

Iran i Hezbollah przeprowadziły nalot na Izrael. W odwecie państwo wystrzeliło pociski w kierunku Libanu. Zorganizowano również ofensywę lądową, a z południa kraju uciekło 800 tys. osób.

Iran i Hezbollah zaatakowały Izrael

W środowy wieczór (11 marca) Iran wraz z libańską organizacją Hezbollah zaatakował Izrael. W kierunku tego kraju Hezbollah wystrzeliło 100 rakiet. Jednocześnie Iran wysłał do Izraela rakietę batalistyczną, którą zestrzeliła lokalna obrona powietrzna. W wyniku nalotu dwie osoby odniosły obrażenia, jak poinformowało izraelskie pogotowie ratunkowe.

Jak przekazał Times of Israel był to największy atak bombowy od początku wojny na Bliskim Wschodzie. Wojskowy z Izraela dodał, że był to także pierwszy skoordynowany atak Iranu i Hezbollahu. 

Co to Hezbollah? Hezbollah (arab. Hizb Allah, czyli Partia Boga) to szyicka organizacja polityczno-militarna, działająca wewnątrz Libanu. Instytucja ta jest znana ze swojej wrogości wobec Izraela, a także wpływów USA i Zachodu na Bliskim Wschodzie.

Odpowiedź Izraela

W odpowiedzi na atak Izrael wysłał pociski w kierunku różnych celi związanych z organizacją Hezbollah. Rakiety pojawiły się w Bejrucie, stolicy Libanu, a także innych częściach kraju. Jak przekazały władze państwa, w wyniku tych ataków zginęły 634. Ponad 200 z nich miało być członkami Hezbollahu, jak przekazała armia Izraela.

Izrael zorganizował również ofensywę lądową na południu Libanu. Wystosowano także komunikat o ewakuacji w stronę mieszkańców tego regionu. Jak przekazały libańskie władze rejon opuściło 800 tys. mieszkańców.

Zobacz więcej: Słup ognia na morzu, nie żyje jedna osoba. Internet obiegło porażające nagranie

Wojna na Bliskim Wschodzie

Operacja zwana przez Donalda Trumpa „Epicką Furią” (ang. Epic Fury), czyli wojna na Bliskim Wschodzie, rozpoczęła się 28 lutego. USA oraz Izrael zaatakowały wtedy Iran, a w efekcie zamordowano irańskiego najwyższego przywódcę Alego Chamenei. W odpowiedzi Iran wystrzelił pociski w kierunku wielu krajów Zatoki Perskiej, celując przede wszystkim w znajdujące się tam amerykańskie bazy.

Prezydent Iranu stwierdził bowiem, że morderstwo jego wodza jest wypowiedzeniem wojny wobec wszystkich muzułmanów. Z kolei według Stanów Zjednoczonych przejście do militarnych działań było koniecznością, gdyż panujący w zaatakowanym przez nich państwie reżim stwarzał zagrożenie. Po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie wielu Irańczyków z radości wyszło na ulicę.

 
Nadia Reguła

Nadia Reguła - Redaktor

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce biznesowej, społecznej oraz kulturalnej. Przygotowywała artykuły i materiały audiowizualne dla mediów takich jak: Goniec.pl, Kraków i Świat, Studenckie Radio Żak Politechniki Łódzkiej.

Jest absolwentką Programu Matury Międzynarodowej IBDP oraz publikuje swoją twórczość muzyczną pod pseudonimem NadiaRe.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze