Samochód wjechał w grupę ludzi. Jedna osoba nie żyje, 25 zostało rannych
W Niemczech samochód wjechał w grupę ludzi. Kilka osób odniosło obrażenia, są także doniesienia na temat zabitych. Kierowca pojazdu zbiegł z miejsca zdarzenia, ale lokalna policja już go namierzyła i zatrzymała.
Niemcy. Samochód wjechał w grupę ludzi
W Lipsku (Niemcy) samochód osobowy wjechał w grupę ludzi w centrum miasta. Do zdarzenia doszło w poniedziałek 4 maja po południu na ul. Grimmaische. Lokalni policjanci namierzyli sprawcę zdarzenia, o czym poinformowano w oficjalnym komunikacie:
Samochód osobowy potrącił kilka osób. Kierowca pojazdu został zatrzymany i nie stanowi już zagrożenia.
Tuż po wypadku sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Wraz z biegiem sprawy funkcjonariusze opublikują kolejne informacje.
Ranni i potencjalne ofiary
Radio Leipzig poinformowało, że rannych zostało 25 osób. Według początkowych doniesień, w wypadku miały stracić życie dwie osoby. Z najnowszych ustaleń przekazanych przez saksońską policję, śmierć poniosła jedna osoba.
Według relacji świadków samochód mógł wjechać w grupę ludzi nawet z prędkością 70-80 km/h. Wiadomość tę przekazał portal MDR, który skontaktował się z osobami, które były w okolicy w trakcie wypadku.
Tajemniczy wypadek w Niemczech
Według przypuszczeń kierowca pojazdu mógł zasłabnąć lub prowadzić auto pod wpływem alkoholu. Żadna z tych teorii nie została jednak jeszcze potwierdzona przez służby. Funkcjonariusze będą przesłuchiwali zatrzymanego, a także cały czas prowadzą czynności na miejscu zdarzenia.
W chwili obecnej w centrum Lipska trwa akcja policyjna – przekazano.
Aktualnie policja apeluje także do mieszkańców o nieblokowanie dróg ewakuacyjnych. Służby nawołują również do przestrzegania poleceń służb ratunkowych i policjantów kierujących ruchem.