Poszukiwania 42-latka trwały ponad miesiąc. Tragiczny finał, spełnił się najczarniejszy scenariusz

Policja. Fot. Pexels Policja. Fot. Pexels

Po ponad miesiącu od zaginięcia odnaleziono ciało 42-letniego mieszkańca powiatu puckiego. Zwłoki mężczyzny ujawniono w basenie portowym we Władysławowie.

Tajemnicze zaginięcie 42-latka

Do zaginięcia doszło 26 stycznia 2026 roku. Około godziny 20 mężczyzna wyszedł z domu i udał się do portu rybackiego we Władysławowie, gdzie miał przygotować kuter do porannego wypłynięcia w morze. Po kilku godzinach nie wrócił do domu ani nie skontaktował się z rodziną, co wzbudziło niepokój bliskich. Zaniepokojony członek rodziny zgłosił jego zaginięcie policji.

Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, w dniu zaginięcia panowały trudne warunki atmosferyczne. Nabrzeże oraz pokład kutra były oblodzone, co mogło doprowadzić do nieszczęśliwego wypadku i wpadnięcia mężczyzny do wody.

Szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza

Po przyjęciu zgłoszenia służby rozpoczęły intensywne poszukiwania. W działaniach uczestniczyli policjanci, strażacy oraz ratownicy. Akcję prowadzono zarówno na lądzie, jak i na wodzie.

W trakcie poszukiwań wykorzystywano m.in. psa tropiącego, drony oraz łodzie ratownicze. Do sprawdzenia dna akwenu skierowano również specjalistyczną grupę sonarową Państwowej Straży Pożarnej. Mimo szeroko zakrojonych działań przez długi czas nie udawało się odnaleźć zaginionego. Dodatkową trudnością były zimowe warunki i oblodzenie portowego kanału.

Ciało odnalezione po ponad miesiącu

Przełom nastąpił 5 marca 2026 roku. W basenie portowym we Władysławowie ujawniono ciało mężczyzny. Na miejsce skierowano straż pożarną oraz służby ratunkowe, które wydobyły zwłoki z wody i przetransportowały je na nabrzeże.

Podczas czynności prowadzonych z udziałem prokuratora i techników kryminalistyki potwierdzono, że jest to poszukiwany od stycznia 42-letni mieszkaniec powiatu puckiego. Zwłoki zostały zabezpieczone do dalszych badań, a prowadzone wcześniej poszukiwania zakończono.

Śledczy nadal wyjaśniają dokładne okoliczności tragedii, jednak wstępne ustalenia wskazują na nieszczęśliwy wypadek.

 
Krzysztof Górski

Krzysztof Górski - Wydawca

Wydawca portalu New Media 24. Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Przez kilka lat współpracował z Gazetą Pomorską - największym dziennikiem w województwie kujawsko-pomorskim. A także takimi serwisami, jak naTemat, Autokult (Grupa WP), czy Goniec.pl.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze