Ledwo ogłoszono rozejm, a tu taka zapowiedź Iranu. Porażające słowa, świat zamarł
Iran stawia sprawę jasno. Najwyższy przywódca państwa irańskiego Modżtaba Chamenei zapewnia, że jego kraj „nie dąży do wojny”, lecz jednocześnie „nie zrezygnuje ze swoich praw”. Podkreślił również, że będzie „domagał się zemsty”.
Konflikt na Bliskim Wschodzie
Minęło 40 dni, odkąd rozpoczęła się wojna pomiędzy Iranem a Izraelem wspieranym przez USA. W wyniku ataków na tamtejsze rejony doszło do licznych zniszczeń, a śmierć poniosło wiele osób. Wśród nich był Ali Chamenei, który od ponad 3 dekad pełnił funkcję najwyższego przywódcy irańskiego. Jego syn, Modżtaba Chamenei zabrał głos w sprawie konfliktu i podkreślił, że „obecność ludu na polu walki musi trwać tak, jak trwała przez ostatnie 40 dni”.
Reakcja Modżtaby Chameneiego. Iran będzie „domagał się zemsty”
Jednocześnie Modżtaba Chamenei zapewnił, że „Iran nie dąży do wojny, ale nie zrezygnuje ze swoich spraw i traktuje wszystkie fronty oporu jako jednolitą całość”. Jak podkreślił, że jego kraj będzie „domagał się ze zemsty” za przeprowadzane ataki ze strony Izraela oraz USA. Zaznaczył również, że irańskie państwo pragnie pomścić śmierć Alego Chameneiego, który przez lata sprawował funkcję najwyższego przywódcy, oraz pozostałych „męczenników”.
„Zbrodnie przeciwko ludności”
Przed kilkoma dniami Modżtaba Chamenei odniósł się do sytuacji na Bliskim Wschodzie i atakach na jego kraj, płynących ze strony Izraela i Stanów Zjednoczonych. Określił je jako „zbrodnie przeciwko ludności” oraz oskarżył obydwa państwa, że te łamią prawo międzynarodowe. Wspomniał także o światowych instytucjach humanitarnych, zarzucając im brak należytej reakcji.
Zaplanowano rozmowy pokojowe
Sytuacja na Bliskim Wschodzie jest napięta, a jeszcze przed kilkoma dniami Donald Trump groził Iranowi, stawiając mu ultimatum. Ostatecznie jednak nie spełnił swoich gróźb, mało tego – Biały Dom ogłosił, że zaplanowano rozmowy pokojowe.
Te odbędą się w najbliższą sobotę w Pakistanie. Stany Zjednoczone wyślą na to zdarzenie specjalną delegację, w skład której wchodzą czołowi politycy. Przewodniczącym, ma zostać wiceprezydent J.D. Vance, a towarzyszyć mu będą Steve Witkoff oraz Jared Kushner.