Ksiądz wysłał SMS-a Kacprowi Tomasiakowi. Wyszło na jaw, co napisał
Ksiądz Edward Pleń wysłał SMS do Kacpra Tomasiaka po tym, jak młody skoczek wywalczył srebrny medal. W rozmowie z Faktem dodał, że „cała rodzina zasłużyła na medal”.
Ksiądz wysłał SMS-a do Kacpra Tomasiaka
W rozmowie z Faktem ksiądz Edward Pleń zdradził, że po zdobyciu srebrnego medalu przez Kacpra Tomasiaka wysłał sportowcowi SMS. Treść wiadomości brzmiała:
Kacper, po skoku nie podejdę do ciebie, spotkamy się za dwa dni, bo będę zbyt wzruszony.
Zaledwie 19-letni skoczek zaskoczył rodaków tak wysokim wynikiem. Duszpasterz zauważył, że kibicami z całego kraju targały emocje.
Nie tylko ja byłem wzruszony. Cała Polska była wzruszona. Kamilowi Stochowi na igrzyskach w Soczni mówiłem, że chcę oszczędzić sobie wzruszeń. Niech na pierwszą linię idą kibice, którzy chcą pogratulować, zrobić zdjęcie. Moje relacje potrzebują więcej spokoju.
Ksiądz opowiedział o Tomasiaku
Duchowny, który od lat jest blisko związany ze sportem, znał olimpijczyka z kościoła. W Internecie również pojawiły się zdjęcia, na których Kacper Tomasiak w roli ministranta służy podczas mszy oraz uczestniczy w procesji Bożego Ciała. Ks. Pleń wspomniał ich pierwsze spotkanie:
Zaczęło się wszystko od tego, że w niedzielę Kacper Tomasiak był na mszy świętej w małym kościółku w Preadzzo, którą odprawiałem. Wówczas spotkałem się z nim pierwszy raz. Porozmawialiśmy sobie i ten chłopak mnie urzekł. On mówi tylko tyle, ile potrzeba.
Kto to Kacper Tomasiak? To polski skoczek narciarski, który na co dzień reprezentuje klub LKS Klimczok Bystra. Chociaż dopiero niedawno zadebiutował w zawodach Pucharu Świata, błyskawicznie udowodnił swój ogromny talent. Ponadto, podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 w Mediolanie-Cortinie osiągnął życiowy sukces, ponieważ wywalczył indywidualnie srebrny medal na skoczni normalnej. Dzięki temu wyjątkowemu wyczynowi zapewnił sobie prestiżową, dożywotnią emeryturę olimpijską. Co ciekawe, ten młody sportowiec studiuje w Krakowie, a także pełni funkcję ministranta.
Rodzina na medal
W rozmowie z Faktem duszpasterz przyznał, że rodzina wicemistrza „tak naprawdę zdobyła ten medal”. Duchowny stwierdził, że u Tomasiaków wszystko jest „poukładane”, a jeden jest dla drugiego. Ksiądz dodał, że oni wiedzą, co trzeba robić oraz komu należy pomóc. I przede wszystkim to robią.
Duchowny odwołał się także do słów papieża:
Pamiętam, jak papież tłumaczył kiedyś, co znaczy słowo „solidarność” – jeden dla drugiego, nigdy jeden przeciwko drugiemu.
Ks. Pleń dodał także kilka słów od siebie:
Gdy Pan Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu.
Jak się modlić?
Ks. Pleń podzielił się z Faktem również krótką instrukcją modlitwy. Zaznaczył, że nie chodzi o to, by na szybko zmówić pacież, gdyż taka modlitwa „nie ma treści”. Duchowny zachęca, aby znaleźć chwilę spokoju, usiąść i zastanowić się nad swoim życiem:
Jeśli masz czas i przypomnisz sobie, że w życiu nie wszystko jest poukładane, to powiedz Panu Bogu: „Panie Boże, będę nad tym pracował”. To jest modlitwa.
Duszpasterz zachęca do dzielenia się z Bogiem swoimi przemyśleniami i zadawania szczerych pytań.