Ksiądz ujawnił, co małżeństwo robi podczas każdej mszy. Aż trudno uwierzyć
Ksiądz, który prężnie działa w mediach społecznościowych, opisał pewną historię dotyczącą jednego z małżeństw. Zdradził, że para codziennie uczestniczy we mszy świętej i za każdym razem, gdy ich widzi, wzrusza się dogłębnie. Dlaczego?
Ksiądz opowiedział niesamowitą historię związaną z wiernymi
Ojciec Grzegorz Kramer jest bardzo popularny w mediach społecznościowych, gdzie obserwuje go masa internautów. Na samym Facebooku zdobył ponad 70 tysięcy obserwatorów, z zainteresowaniem czytających historie, które publikuje na swoim profilu. Niedawno podzielił się kolejną z nich.
Jezuita wyjaśnił, że od pewnego czasu bacznie przygląda się pewnemu małżeństwu, które codziennie pojawia się w kościele, by uczestniczyć we mszy świętej. Co ciekawe, małżonkowie nie siadają wówczas obok siebie, lecz to, co robią, wyraźnie go wzrusza.
Poruszający gest małżonków podczas codziennych mszy świętych
Jak wyjaśnił o. Grzegorz Kramer, małżonkowie, których dotyczy historia, są już dojrzali i systematycznie uczestniczą w mszach świętych. Kobieta jednak zwykle siada mniej więcej w środkowej części kościoła, a jej mąż zajmuje miejsce z tyłu. Mimo to zawsze, gdy jest już po modlitwie „Ojcze Nasz”, mężczyzna dołącza do żony, by przekazać jej znak pokoju i wraz z nią przystąpić do komunii. Jezuita nie ukrywał, że takie zachowanie niezwykle go porusza.
Do naszego kościoła na mszę, codziennie, na stałą godzinę, przychodzi małżeństwo w dojrzałym wieku. Pani S. siada w ławce, gdzieś w połowie kościoła, a jej mąż siada zawsze z tyłu. I wiecie, za każdym razem, kiedy odprawiam mszę, na której oni są, to się wzruszam w tym samym momencie. Po modlitwie Ojcze Nasz mąż pani S. rusza dyskretnie w stronę przodu kościoła i dołącza do swojej żony, by przekazać jej znak pokoju i razem przystąpić do komunii – tłumaczył.
Szczodry gest małżonków. Ksiądz opisał zachowanie małżeństwa
Jezuita wspomniał również, że małżonkowie jakiś czas temu wykazali się ogromną szczodrością, wręczając kapłanowi kopertę z pieniędzmi. Pieniądze te zostały przeznaczone na dzieci znajdujące się w Hospicjum w Pucku.