Kotka Karla Lagerfelda odziedziczyła po nim fortunę. Teraz żyje w biedzie
Kotka Karla Lagerfelda to jedno z najbardziej rozpoznawalnych zwierząt świata. Choupette dostała w spadku po projektancie blisko 1,5 miliona euro, jednak pieniądze wciąż są zablokowane. Dlaczego?
Kotka Karla Lagerfelda odziedziczyła fortunę
Kotka Karla Lagerfelda to jedno z najpopularniejszych zwierząt na świecie. Choupette to kot rasy birmańskiej, który odziedziczył po zmarłym projektancie fortunę. W testamencie zapisano jej blisko 1,5 miliona dolarów, jednak pieniądze jeszcze nie trafiły do zwierzęcia. Na drodze stoi… francuskie prawo. Batalia sądowa trwa już od kilku lat, a kotka wciąż nie ma swoich funduszy.
Czytaj także: Wielu Polaków robi tak w Boże Ciało. Ksiądz ujawnia, jak wielki błąd popełniają
Choupette wciąż nie dostała pieniędzy
Choć od śmierci Karla Lagerfelda minęło już blisko 7 lat, kotka rasy birmańskiej wciąż nie otrzymała pieniędzy. Na przeszkodzie stoi bowiem prawo francuskie. Zgodnie z nim, zwierzę nie może być spadkobiercą. Środki miały być zabezpieczone na funduszu powierniczym, jednak sądowe batalie zamroziły pieniądze.
Obecnie 14-letnia kotka mieszka w domu Françoise Cacote, czyli byłej gospodyni Lagerfelda. Niestety kobieta nie dostała nawet dolara ze spadku przypisanego dla kotki. Sama musi utrzymywać zwierzę i pokrywać koszty z własnej kieszeni. Utrzymanie kota ma być dla niej ogromnym obowiązkiem i wydatkiem. Z tego względu kobieta podjęła nawet pracę na pół etatu.
Czytaj też: Najnowszy sondaż nie pozostawia złudzeń. Jedna partia z rekordowym wzrostem
Kotka Karla Lagerfelda miała luksusowe życie
Kotka należąca do Karla Lagerfelda prowadziła życie, o jakim wiele osób mogłoby tylko marzyć. Zwierzę pławiło się w luksusach. Do jej znanych aspektów bogatego życia należało m.in. podróżowanie prywatnymi samolotami, posiadanie dwójki prywatnych opiekunów, a także korzystanie z luksusowych akcesoriów i najwyższej jakości opieki.
Choupette stała się prawdziwą gwiazdą mediów społecznościowych oraz ikoną świata mody, często pojawiając się u boku swojego właściciela podczas prestiżowych wydarzeń. Szacuje się, że w trakcie swojej kariery „modelingowej” zarobiła miliony euro. Kotka była bowiem twarzą wielu kampanii i otrzymywała kontrakty reklamowe.