Katastrofa samolotu wojskowego, maszyna nagle runęła. Nie żyje co najmniej 20 osób, jest wielu rannych
Katastrofa samolotu wojsk lotniczych w Boliwii. Maszyna transportująca nowe banknoty rozbiła się, a na skutek dramatycznego zdarzenia zginęło co najmniej kilkanaście osób, a kilkadziesiąt jest rannych. Po wszystkim doszło do aktu wandalizmu.
Dramat w Boliwii. Samolot runął na ziemię
Miejscowe władze, cytowane przez agencje Reutera, przekazały tragiczne informacje dotyczące katastrofy samolotu. Do dramatu doszło w piątek 27 lutego w godzinach wieczornych w El Alto.
Z miasta Santa Cruz wystartował samolot wojskowy, transportujący drogą powietrzną nowe banknoty. Nieoczekiwanie jednak Hercules C-130 „zjechał z pasa startowego”, po czym uderzył w znajdujące się nieopodal pole.
Następnie maszyna stanęła w ogniu, z którym walkę rozpoczęli strażacy. Ostatecznie udało im się ugasić płomienie.
Katastrofa samolotu. Nie żyje co najmniej kilkanaście osób
Niestety bilans katastrofy samolotu jest ogromny. W wyniku zdarzenia śmierć poniosło minimum 15 osób, a około 30 jest rannych. Pavel Tovar, szef straży pożarnej, cytowany przez agencję AP, nie doprecyzował, czy ofiary znajdowały się w maszynie, czy też znajdowały się w pojazdach, które ucierpiały na skutek zdarzenia.
Na tę chwilę nie ma informacji, co stoi za tym dramatycznym zdarzeniem. Niektórzy ze świadków przekazali, że w chwili, gdy doszło do katastrofy, w El Alto panowały niesprzyjające warunki pogodowe, tj. silna burza z granem oraz wyładowaniami atmosferycznymi. Ustaleniem przyczyn katastrofy zajmują się odpowiednie służby.
Po katastrofie samolotu doszło do aktu wandalizmu
Jak informuje boliwijski resort obrony, w samolocie, który brał udział w katastrofie, znajdowały się świeżo wydrukowane banknoty, które miały trafić do Centralnego Banku Boliwii. BBC przekazało, że niedługo po zdarzeniu na miejscu zjawiły się tłumy, próbujące przywłaszczyć rozrzucone pieniądze. Tamtejsza policja do rozproszenia ludzi użyła gazu łzawiącego.
Marcelo Salinas, minister obrony, poinformował, że banknoty, które znajdowały się w samolocie, nie mają wartości prawnej. Jak podkreślił, bank centralny nie zdążył ich wydać, a także nie posiadają numerów seryjnych. Oznacza to, że próba użycia ich może być potraktowana jako przestępstwo.