Dramat w niedzielny poranek, nie żyje jedna osoba. Droga jest całkowicie zablokowana

Karetka (zdj. ilustracyjne). Fot. Pexels Karetka (zdj. ilustracyjne). Fot. Pexels

W niedzielny poranek (15 marca) doszło do ogromnej tragedii. Pomiędzy Chałupami a Władysławowem zderzyły się dwa auta. W wyniku wypadku śmierć poniosła jedna osoba. Kierowcy powinni przygotować się na poważne utrudnienia, droga jest bowiem całkowicie zablokowana.

Koszmar w niedzielny poranek

W niedzielę (15 marca) chwilę po godzinie 7:00 doszło do tragicznego wypadku na drodze prowadzącej na Półwysep Helski (województwo pomorskie). Straż pożarna poinformowała, że pomiędzy Chałupami a Władysławowem czołowo zderzyły się dwa auta – samochód dostawczy i osobowy.

Na miejsce natychmiast zadysponowano odpowiednie służby. W działaniach uczestniczyły trzy zastępy Państwowej i Ochotniczej  Straży Pożarnej. Lądował również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Zobacz więcej: Koszmarny wypadek w polskim mieście. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR

 

Nie żyje jedna osoba

Strażacy poinformowali, że jedna osoba była zakleszczona w aucie. Mimo podjęcia natychmiastowej akcji ratunkowej, w wyniku dramatycznego zderzenia pojazdów, zginęła kierująca autem osobowym. Kierowca samochodu dostawczego nie poniósł żadnych obrażeń. Na miejscu wciąż działają służby – policja zabezpiecza teren i kieruje ruchem. Prowadzone są również czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności wypadku.

Kierowcy, którzy będą przemieszczać się drogą na odcinku Hel-Władysławowo, muszą przygotować się na potężne utrudnienia i ruch wahadłowy, bo droga jest całkowicie zablokowana. Jest to jedyna droga prowadząca na Półwysep Helski, przez co na trasie tworzą się korki.

Zobacz więcej: W niedzielę tłumy ludzi wyjdą na ulice. Pod Pałacem Prezydenckim będzie gorąco, Polacy stracili cierpliwość

 
Zuzanna Kabot

Zuzanna Kabot - Wydawca

Wydawczyni portalu New Media 24. Studiuje psychologię na Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej. Specjalizuje się w tematyce biznesowej.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze