Dramat w hali targowej, ponad 100 osób uciekało w popłochu. W akcji wszystkie służby
Do niepokojącego zdarzenia doszło w piątek w godzinach wieczornych w Hali Targowej „Tęcza” we Wrocławiu. W jednym z tamtejszych punktów usługowych wybuchł pożar. Na miejsce przybyły służby, a ponad 100 osób ewakuowano.
Pożar Hali Targowej we Wrocławiu
W piątek 5 lutego przed godziną 18:00 w Hali Targowej „Tęcza” znajdującej się przy ul. Bajana we Wrocławiu, wybuchł pożar. Ogień, jak informuje policja, pojawił się w jednym z obiektów usługowych, a mianowicie w salonie optycznym. Pomieszczenie to jest umiejscowione w miejscu, do którego wejście prowadzi z zewnątrz budynku.
Z informacji podawanych przez Wojewódzką Państwową Straż Pożarną we Wrocławiu wynika, że ogień objął meble znajdujące się w lokalu. Wynikłe z tego zdarzenia zadymienie było duże i rozniosło się do wnętrza hali. O szczegółach w rozmowie z „Gazetą Wrocławską” powiedział dyżurny stanowiska kierowania Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu.
Paliły się meble w salonie optycznym. Podczas pożaru przebywały w tym salonie cztery osoby, wszystkie bezpiecznie się ewakuowały, nie odniosły obrażeń – przekazał.
Ogień na Hali Targowej. Konieczna była ewakuacja ludzi
Na miejsce zdarzenia wezwano służby tj. straż pożarna, policja oraz zespół ratownictwa medycznego. Na szczęście w wyniku pożaru nikt nie został ranny. Zanim jednak rozpoczęło się gaszenie pożaru, ewakuowano ludzi znajdujących się w budynku. Jak tłumaczył dyżurny Stanowiska kierowania Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu, było ich około 100.
Są wstępne ustalenia przyczyny pożaru na Hali Targowej we Wrocławiu
Straż pożarna dość szybko poradziła sobie z ogniem, który pojawił się na Hali Targowej „Tęcza” we Wrocławiu. Mimo to klienci nie mogli wrócić do środka, by dokończyć zakupy. Konieczne było wietrzenie budynku, a także wyłączenie zasilania.
Pojawiły się także pierwsze informacje dotyczącego przyczyny powstania ognia. Jak informuje podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, „wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną pożaru było zwarcie w instalacji elektrycznej”.