Balon pasażerski runął na ulicę w polskim mieście. Pilna akcja ratunkowa
W poniedziałkowy poranek doszło do dramatycznego zdarzenia. 9 marca w Zielonej Górze balon wycieczkowy niespodziewanie runął w dół. W środku były trzy osoby. Trwa pilna akcja służb, występują też poważne utrudnienia.
Dramat w poniedziałkowy poranek
W Zielonej Górze doszło do niecodziennego wypadku. W poniedziałkowy poranek, około godziny 7:30 w okolicach ulicy Chrobrego niespodziewanie spadł balon wycieczkowy. Jak wskazują wstępne ustalenia, balon podczas lotu zahaczył o budynek, a następnie zawisł na drzewach. Na miejsce zdarzenia natychmiast zostały wezwane odpowiednie służby, które rozpoczęły akcję ratunkową. W związku z wypadkiem, występują poważne utrudnienia, więc kierowcy poruszający się w tych okolicach powinni uzbroić się w cierpliwość.
Trwa pilna akcja ratunkowa
Na miejsce, w którym spadł balon, natychmiast wezwano zielonogórską straż pożarną. Służby zabezpieczają teren i pracują nad usunięciem balonu, w związku z czym Ulica Chrobrego jest zakorkowana. Wstępne ustalenia wskazują, że na pokładzie balonu znajdowały się trzy osoby. Dwie z nich miały wydostać się samodzielnie, a poszukiwania trzeciego pasażera balonu wciąż trwają.
Aktualizacja: Trzecia z osób znajdowała się na dachu jednego z wieżowców. To młoda kobieta. Niestety jej życia nie udało się uratować.
Lot rozpoczął się około godz. 6.30. Balon wystartował z lotniska Aeroklubu w Przylepie. Około godz. 8.00 doszło do wypadku. Balon zahaczył o wieżowiec przy ul. Krzywoustego. Jedna z lecących nim kobiet, 28-latka wypadła i znalazła się na dachu wieżowca. Była reanimowana, ale niestety jej życia nie udało się uratować. Dwie pozostałe wylądowały na ziemi. Odniosły obrażenia, ale nie zagraża im poważne niebezpieczeństwo. Trafiły do szpitala. Ten rejon miasta jest w tym momencie nieprzejezdny. Droga jest zablokowana – powiedziała w rozmowie z „Faktem” podinspektor Małgorzata Stanisławska, z Zespołu Komunikacji Społecznej KMP w Zielonej Górze.