Aż trudno uwierzyć, jaka będzie Wielkanoc 2026. Synoptycy nie mają złudzeń
Luty w 2026 roku zaskoczył nas temperaturami sięgającymi nawet 10°C, co dla wielu było szczęśliwym sygnałem. Niestety, synoptycy studzą entuzjazm. Przed nami kapryśny marzec, a prawdziwy powiew wiosny poczujemy dopiero w kwietniu. Jakiej pogody możemy spodziewać się w Wielkanoc?
Arktyczny chłód w marcu
Mimo że śnieg na nizinach niemal zniknął, prognoza na marzec nie wygląda optymistycznie. Średnia temperatura w tym miesiącu ma być niższa niż norma wieloletnia. Czekają nas spływy arktycznego powietrza, nocne przymrozki oraz opady deszczu ze śniegiem.
Sytuacja ta wynika m.in. z osłabionego i zaburzonego wiru polarnego w stratosferze, co sprzyja napływom chłodnych mas powietrza i utrzymywaniu się zmiennej, momentami mroźnej aury w naszej części Europy – wyjaśnia Agnieszka Prasek, synoptyk IMGW.
Zobacz więcej: To nie żart, synoptycy nie mają złudzeń. W tych regionach spadnie 30 cm śniegu
Kiedy nadejdzie prawdziwa wiosna?
Choć w drugiej połowie marca termometry częściej wskażą 8-10°C, na stabilizację trzeba będzie dłużej poczekać. Według ekspertów zima będzie ustępować bardzo powoli, bez gwałtownego przełomu.
- Druga połowa marca: Pierwsze oznaki wiosny, ale z ryzykiem nawrotów chłodu.
- Przełom marca i kwietnia: Początek stabilnej, słonecznej aury.
- Wielkanoc (5 kwietnia): Ma być słonecznie, a temperatura może przekroczyć 15°C.
Zobacz więcej: Ten sprzęt będzie obowiązkowy w każdym polskim domu. Już teraz można go dostać za darmo
Co to oznacza dla rolników i alergików?
Synoptycy ostrzegają przed silnym wiatrem i nagłymi przymrozkami, które mogą być groźne dla upraw.
Wiosna nadejdzie spokojnie, bez gwałtownego przełomu i bez jednego konkretnego dnia, w którym nagle poczujemy, że zima definitywnie ustąpiła – prognozuje Agnieszka Prasek.
Rolnicy i działkowcy powinni wstrzymać się z sadzeniem wrażliwych roślin, aby uniknąć strat spowodowanych mrozem. Prawdziwy rozkwit przyrody i stabilne ciepło przyniesie nam dopiero kwiecień.