Awaria w trakcie lotu linii Ryanair. Pilot nadał kod 7700
Samolot linii Ryan nad Morzem Północnym niespodziewanie przerwał lot i pilnie zawrócił na lotnisko. Podczas lotu pilot nadał kod 7700, czyli międzynarodowy sygnał alarmowy. Sytuacja na pokładzie stała się nerwowa. Dlaczego ogłoszono stan zagrożenia? Wyjaśniamy szczegóły.
Alarm podczas lotu
Samolot linii lotniczej Ryanair wystartował z lotniska w Manchesterze z godzinnym opóźnieniem, dokładnie o 08:39. Na początku wszystko wyglądało normalnie i lot do Norwegii przebiegał bez żadnych zakłóceń. Sytuacja niespodziewanie zmieniła się, gdy samolot znalazł się nad Morzem Północnym.
Gdy maszyna znajdowała się na wysokości 37 tysięcy stóp, pilot nadał międzynarodowy sygnał alarmowy – kod 7700. Załoga samolotu ogłosiła stan zagrożenia. Wywołało to niemałe poruszenie i zaniepokojenie wśród pasażerów obecnych na pokładzie samolotu.
Zobacz więcej: Zostali wezwani do tragicznego wypadku. Właśnie wyszło na jaw, kto był ofiarą, wyjątkowo smutne
Samolot nagle zawrócił na lotnisko
Po ogłoszeniu przez pilota międzynarodowego sygnału alarmowego, samolot natychmiast przerwał kurs i rozpoczął powrót do Manchesteru. Kontrola lotów przyznała mu absolutny priorytet i oczekiwała na przybycie samolotu. Sytuacja wyglądała poważnie, ale nie doszło do awaryjnego lądowania w stanie technicznym. Wszystko dobrze się skończyło i maszyna wylądowała bezpiecznie a pasie 23R o godzinie 9:55.
Zobacz więcej: Mejza chciał zaostrzenia przepisów dla kierowców. Niesłychane, ile ma punktów karnych
Linia lotnicza zabrała głos
Linia lotnicza odniosła się już do sytuacji. Rzecznik Ryanaira poinformował, że zamieszanie było spowodowane drobną awarią techniczną samolotu. Przekazał również, że linia zadbała o to, by zminimalizować utrudnienia dla pasażerów związane z powrotem kursu na lotnisko w Manchesterze. Zorganizowany został zastępczy lot, który wystartował do Oslo Torp o 11:21 czasu lokalnego.
Ten lot z Manchesteru do Oslo Torp (24 marca) został przekierowany z powrotem do Manchesteru z powodu drobnej awarii technicznej samolotu – przekazał rzecznik linii lotniczej.