Awantura w Sejmie po wecie Nawrockiego. Nie do wiary, co Sikorski „rzucił” do Macierewicza
Sejmowa debata nad programem SAFE przerodziła się w ostrą polityczną awanturę. Po zapowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego, że nie podpisze ustawy dotyczącej programu, na sali plenarnej padły mocne słowa i osobiste ataki. Jednym z najbardziej komentowanych momentów była wymiana zdań między ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim a byłym szefem MON Antonim Macierewiczem.
Spór o SAFE w Sejmie
Punktem zapalnym sejmowej debaty stał się unijny program SAFE, który ma wspierać finansowanie modernizacji armii. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział jednak, że zawetuje ustawę regulującą udział Polski w tym mechanizmie.
Rząd uznał tę decyzję za zagrożenie dla planów wzmacniania sił zbrojnych. W odpowiedzi przyjęto uchwałę o programie „Polska Zbrojna”, który ma umożliwić kontynuowanie inwestycji w obronność mimo prezydenckiego sprzeciwu.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekonywał w Sejmie, że blokowanie programu uderza w bezpieczeństwo państwa. Jak podkreślił, modernizacja armii jest konieczna już teraz, a nie w odległej przyszłości.
Ostre słowa Sikorskiego
Debata szybko przybrała bardzo emocjonalny charakter. Politycy zarzucali sobie nawzajem działanie na szkodę państwa, pojawiały się także oskarżenia o nienawiść i polityczne zacietrzewienie.
Jednym z najbardziej burzliwych momentów była wymiana zdań między szefem MSZ Radosławem Sikorskim a Antonim Macierewiczem. Gdy były minister obrony komentował jego wystąpienie, Sikorski zwrócił się do niego z mównicy słowami: „Antek, świrze, gdzie są Caracale?”.
Słowa te nawiązywały do głośnego w przeszłości sporu o śmigłowce Caracal oraz decyzji dotyczących zakupów sprzętu dla wojska.
Rząd zapowiada realizację planów mimo weta
Mimo zapowiedzi weta ze strony prezydenta, rząd deklaruje, że nie zrezygnuje z planów zwiększania wydatków na obronność. Przyjęta przez Radę Ministrów uchwała ma umożliwić realizację programu „Polska Zbrojna”, który ma zapewnić środki na modernizację armii.
Przedstawiciele rządu przekonują, że Polska nie może opóźniać inwestycji w bezpieczeństwo w obliczu napiętej sytuacji międzynarodowej. Spór wokół programu SAFE pokazuje jednak, że kwestia finansowania obronności stała się jednym z najostrzejszych punktów konfliktu politycznego w kraju.