Protest przed siedzibą TV Republika. Szokujące, co się działo na miejscu
Służby zaznaczyły, że Warszawa zmaga się obecnie z plagą tzw. alarmów kaskadowych rozsyłanych drogą internetową
Informacje te mają charakter masowy i trafiają do wielu instytucji jednocześnie, wymuszając reakcję patroli. KSP podkreślił:
Przekazywanie fałszywych informacji o zagrożeniu jest przestępstwem zagrożonym odpowiedzialnością karną.
Mimo wyjaśnień policji, środowisko TV Republika podtrzymuje, że działania te mają na celu zastraszenie redakcji.
Na proteście skandowano hasła wymierzone w rząd, a liderzy stacji zapowiedzieli dalszą walkę o wolność słowa.