Znana firma kurierska zapłaci potężną karę. Wykryto poważne nieprawidłowości

Kurier. Fot. Pixabay. Kurier. Fot. Pixabay.

Śledztwo wykazało, że DPD naruszyło zasady przetwarzania danych osobowych. Za te oraz inne nieprawidłowości firma musi więc zapłacić gigantyczną karę.

DPD naruszyło przepisy RODO

Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) poinformował, że firma kurierska DPD naruszyła przepisy RODO. Jak przekazała bowiem organizacja, wśród błędów wykryto m.in. nieprawidłowości w zakresie nadawania upoważnień do przetwarzania danych.

Co to RODO? RODO to Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (oficjalnie: Ogólne rozporządzenie o ochronie danych). Jest to jednolite unijne prawo, którego nadrzędnym celem jest ochrona prywatności oraz bezpieczeństwa. Rozporządzenie to nakłada na wszystkie firmy, sklepy internetowe i urzędy surowe obowiązki.

Jakie dane trafiły do DPD?

Podczas śledztwa UODO wykryło, że w procesie doręczania przesyłek firma DPD przetwarzała następujące dane:

  • imiona,
  • nazwiska,
  • adres poczty elektronicznej,
  • numery telefonu,
  • adresy (nadania, doręczenia, przekierowania przesyłki),
  • numery konta bankowego (w przypadku usługi doręczenia za pobraniem),
  • nazwy firm,
  • numer przesyłki oraz
  • podpis własnoręczny nadawcy i adresata.

W placówce nie było jednak wyznaczonej osoby, uprawnionej do nadawania upoważnień do przetwarzania danych osobowych. Stanowiło to poważne naruszenie postanowień obowiązującej w spółce polityki ochrony danych i zasad poufności oraz rozliczalności.

Zobacz więcej: Prawa jazdy do wymiany. 15 mln Polaków czeka wizyta w urzędzie, padła data

DPD zapłaci miliony

W wyniku naruszeń spółka będzie musiała zapłacić ponad 11 milionów złotych kary. Jest to suma dwóch kar – naruszenia RODO oraz nieprawidłowości organizacyjne. Za niedopilnowanie bezpieczeństwa danych osobowych DPD otrzymało karę w wysokości 6 251 mln zł. Z kolei za drugie przestępstwo UODO nałożyło karę o wartości 5 209 mln zł.

Zobacz więcej: Koniec aplikacji mObywatel? Wiceminister cyfryzacji zabrał głos

Dostęp do danych był „automatyczny”

Jak przekazał UODO, nowi pracownicy DPD „automatycznie” otrzymywali dostęp do baz danych osobowych. System informatyczny udzielał takich informacji bowiem wszystkim, którzy zaliczyli test po obyciu szkolenia na platformie edukacyjnej.

System generował także dla pracowników firmy kurierskiej upoważnienia do przetwarzania danych. Nie zawierały jednak one kluczowych elementów, takich jak:

  • imię i nazwisko pracownika oraz
  • podpis osoby udzielającej upoważnienia.

UODO orzekł, że takiego pliku o niejasnej treści nie można zakwalifikować jako upoważnienia do przetwarzania danych. Stanowiło to więc naruszenie art. 32 ust. 4 i art. 29 RODO.

 
Nadia Reguła

Nadia Reguła - Redaktor

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce biznesowej, społecznej oraz kulturalnej. Przygotowywała artykuły i materiały audiowizualne dla mediów takich jak: Goniec.pl, Kraków i Świat, Studenckie Radio Żak Politechniki Łódzkiej.

Jest absolwentką Programu Matury Międzynarodowej IBDP oraz publikuje swoją twórczość muzyczną pod pseudonimem NadiaRe.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze