PKO BP wydał pilny komunikat. Dotyczy wszystkich klientów

PKO BP fot. KAPiF PKO BP fot. KAPiF

PKO BP wydał pilny komunikat dotyczący możliwych prób oszustw. Wyjaśniono, co należy zrobić w przypadku niespodziewanego przelewu BLIK, który nieoczekiwanie trafia na nasze konta. Nieostrożny ruch może sprowadzić na nas poważne problemy.

Oszuści mają kolejną metodę. Trzeba uważać

Oszuści szukają coraz to nowszych sposobów, by zagarnąć czyjeś pieniądze, a teraz popularna staje się kolejna metoda, która bywa podstępna. Ofiara otrzymuje nieoczekiwanie przelew BLIK, po czym kontaktuje się z nią oszust. Tłumaczy, że pieniądze te trafiły przez pomyłkę i prosi, by kwotę tę mu oddać, lecz często wówczas proponuje przelanie jej na zupełnie inny numer telefonu bądź rachunek.

Niejednokrotnie może starać się wywrzeć presję na swoim odbiorcy, tłumacząc, że bardzo zależy mu na odzyskaniu środków. Jasno daje do zrozumienia, że bez tych pieniędzy np. nie opłaci niezbędnych rachunków, co następnie może skutkować szybkim oddaniem gotówki i posłuchaniem jego rad. I wtedy zaczyna się problem.

Zobacz więcej: Rekord na polskim rynku nieruchomości. Prawie 90 tys. zł za metr

PKO BP ostrzega swoich klientów przed próbą oszustwa

PKO BP ostrzega przed takimi sytuacjami, tłumacząc, że nieświadomie można paść ofiarą oszustwa, a nawet samemu zostać w nie uwikłanym. Dlaczego? Bank przypomina, że nieoczekiwany odbiorca pieniędzy nie ma pojęcia, skąd pochodzi otrzymany przelew. Mało tego, istnieje bowiem szansa, że z oszustwa.

Na przykład oszust może zamieścić w sieci ogłoszenie, w którym poda losowy numer telefonu i poprosi kupującego, by przelał na niego pieniądze. Następnie zgłasza się do odbiorcy z prośbą o przelanie ich, tłumacząc się pomyłką.

Ofiara oszusta ma prawo zgłosić się na policję, jeśli zapłacił za towar bądź usługę, której nie otrzymał. Istnieje wówczas duże prawdopodobieństwo, że poda numer telefonu osoby, na który przelał pieniądze, po czym to właśnie z nią skontaktują się funkcjonariusze. Wtedy można zostać nieświadomą częścią przestępczego mechanizmu.

Zobacz więcej: 312 zł miesięcznie na prąd od ZUS. Dochód nie ma znaczenia

Co zrobić, by uniknąć problemów? PKO BP jasno tłumaczy

W przekazanym komunikacie PKO BP przede wszystkim stawia na zachowanie czujności i ograniczone zaufanie. Podkreślono, że jest kilka ważnych rzeczy, o których warto pamiętać, by nie wpaść w poważne tarapaty.

Przede wszystkim należy pamiętać o tym, by nie wysyłać pieniędzy na nieznane nam numery bądź rachunki. Jeśli jednak chcemy je zwrócić, najlepiej zrobić to na ten sam numer konta, z którego przyszedł do nas przelew.

Ponadto PKO BP przypomina, by nie podawać nikomu danych poufnych, tj. PESEL, dane do logowania czy numer karty płatniczej. Dodatkowo lepiej unikać instalowania nieznanych aplikacji i zrezygnować z pomysłu na przekazanie środków bez jednoczesnego sprawdzenia tożsamości.

 
Elżbieta Włodarska

Elżbieta Włodarska - Redaktor

Dziennikarka portalu New Media 24. Od początku ścieżki zawodowej związana z mediami - pracowała m.in. w portalu Goniec.pl. Z zaangażowaniem śledzi, co dzieje się w kraju i na świecie. Ma na swoim koncie wiele wywiadów. Szczególnie bliska jest jej tematyka społeczna. Prywatnie mama dwóch nastoletnich chłopców.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze