USA podjęły kluczową decyzję ws. polskich myśliwców. Jest zgoda
Stany Zjednoczone podjęły kluczową decyzję dla krajowego lotnictwa wojskowego. Chodzi konkretnie o polskie myśliwce. Eksperci przekonują, że jest to przełomowa decyzja dotycząca zakresu bojowych możliwości tych maszyn.
Kluczowa decyzja USA
Stany Zjednoczone podjęły decyzję, która znacząco wpłynie na polskie lotnictwo wojskowe. Amerykańska administracja zgodziła się na uzbrojenie FA-50PL w pociski powietrze-powietrze AIM-120 o zasięgu ok. 90 km. Jak podkreśla serwis branżowy Defence24, jest to kolejny krok po wcześniej wydanej zgodzie na integrację rakiet krótkiego zasięgu AIM-9X Sidewinder.
W połączeniu z poprzednią zgodą amerykańską na integrację pocisków krótkiego zasięgu AIM-9X Sidewinder, sprawia, że FA-50 stanie się lekkim samolotem wielozadaniowym w pełnym tego słowa znaczeniu – wskazują eksperci z Defence24
Zobacz więcej: Strzały w Bystrzycy Kłodzkiej. Nie żyje jedna osoba, policja w akcji
Kiedy samoloty trafią do Polski?
Kontrakt dotyczy 32 samolotów FA-50PL. Pierwsze maszyny mają trafić do Polski już w 2027 roku. To jednak jeszcze koniec dobrych wieści dla polskiego lotnictwa wojskowego. W najbliższym czasie do kraju dotrą dostawy innych platform – latem trafią do nas pierwsze F-35, a w dalszej kolejności śmigłowce szturmowe AH-64 Apache.
Samoloty FA-50 Fighting Eagle są dwumiejscowymi lekkimi myśliwcami wyprodukowanymi przez Koreę Południową. Osiągają zawrotną prędkość nawet 1800 kilometrów na godzinę i pułap 14,5 km. Ich masa własna wynosi 6,47 t, a maksymalna masa startowa – 12,3 t. Maszyna jest w stanie przenosić uzbrojenie do 4,5 t.
Zobacz więcej: Zaginięcie Beaty Klimek. Po 1,5 roku sąsiedzi przerwali milczenie, to ujawnili o kobiecie i jej mężu
Decyzja USA jest przełomowa
Eksperci z Defence24 podkreślają, że decyzja wydana przez Stany Zjednoczone jest prawdziwym przełomem. Uzbrojenie FA-50PL w pociski powietrze-powietrze AIM-120 zdecydowanie poszerza wachlarz zadań, które maszyny będą mogły wykonywać w polskich warunkach operacyjnych. Rola myśliwców nie będzie już ograniczać się jedynie do szkolenia czy wsparcia.